Rolnictwo poświęcone w imię polityki spójności
Czwartek, 31 stycznia 2013 (19:20)Z Edwardem Kosmalem, przewodniczącym NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych w woj. zachodniopomorskim, rozmawia Marta Milczarska
Wczoraj późnym wieczorem fiaskiem zakończyły się w Szczecinie dwudniowe rozmowy wiceminister rolnictwa Zofii Szalczyk z protestującymi rolnikami, protest będzie kontynuowany. Jakie są główne rozbieżności między protestującymi a stroną rządową?
– Pani minister nie zaproponowała żadnych konkretnych rozwiązań naszych problemów, które zgłaszaliśmy. Pierwszym jest nierozwiązana sprawa zmian personalnych w Agencji Restrukturyzacji Rolnictwa. Domagamy się w dalszym ciągu, aby w ARR był pełnomocnik, do którego rolnicy mieliby zaufanie, i który by miał pełne prawo współdecydowania w zadaniach Agencji, łącznie z decyzjami kadrowymi. Co prawda w tym momencie jest ogłoszony konkurs w Agencji, ale mamy obawy, że wygra go człowiek pochodzący z tego „układu politycznego” i będzie kontynuowana ta szkodliwa działalność dla polskiej wsi.
Wnioskowaliśmy także, by nieprawidłowościami w ARR zajęła się Najwyższa Izba Kontroli, ponieważ naszym zdaniem patologie, jakie występowały w tym regionie, występował również w wielu innych oddziałach. I dopiero po przeprowadzeniu takich kontroli Agencja będzie mogła realizować swoje działania zgodnie ze statutem, czyli ziemia ma być przeznaczana na powiększanie i tworzenie nowych gospodarstw, a nie wielkich latyfundii i sprzedawanie obcemu kapitałowi. Zagraniczni właściciele ziemscy często, zamiast uprawiać ziemię, uprawiają dopłaty. Chcemy rozmawiać z ministrem rolnictwa poprzez utworzenie komisji dialogu społecznego, by te problemy rozwiązywać na szczeblu administracji rządowej.
Podczas rozmów ze stroną rządową zostały także podjęte inne ważne kwestie dla rolników nie tylko z regionu zachodniopomorskiego, ale z całej Polski, jak choćby: KRUS oraz wysokość dopłat bezpośrednich…
– Także w tych kwestiach strona rządowa nie zaproponowała żadnych konkretnych rozwiązań. Jeśli chodzi o KRUS, to wiceminister Szalczyk zgodnie opowiedziała się za utrzymaniem Kasy Rolniczych Ubezpieczeń Społecznych. Zapowiedź części polityków likwidacji KRUS i włączenie rolników do ZUS doprowadzi do tego, że ta ziemia, która jest teraz w rękach drobnych rolników, zostanie wystawiona na sprzedaż. Argumenty, że państwo dopłaca do KRUS, są absurdalne wobec tego, ile państwo w tym momencie dokłada do ZUS. Podwyższenie składek rentowych dla rolników nie załata dziury budżetowej, a jedynie sprawi, że polskie rolnictwo nie będzie konkurencyjne.
Sen z powiek spędza nam także GMO, ponieważ wiemy, że dopuszczenie do obrotu nasion modyfikowanych genetycznie będzie bardzo zagrażało polskiemu rolnictwu oraz pszczelarstwu. Rząd, niestety, nie postarał się wystraczająco, by powstrzymać obrót tym materiałem siewnym, który bezpośrednio zagraża interesom Polski. A przecież mamy takie przykłady, jak choćby w Austrii, gdzie sprzedaż, obrót materiałem modyfikowanym genetycznie jest prawnie zabroniony. Takich problemów jest bardzo dużo, a praktycznie nie mieliśmy na nie żadnej odpowiedzi ze strony rządowej.
Co do wyrównania dopłat bezpośrednich, to nam, rolnikom, zależy na tym, by polskie rolnictwo było konkurencyjne w Unii Europejskiej. Niestety, wydaje się, że nasz rząd w tej kwestii się poddał i nie walczy o wyrównanie tych dopłat.
Rolnicy kontynuują dziś protest. Kiedy kolejne rozmowy protestujących z ministerstwem rolnictwa? Kiedy będzie możliwe osiągnięcie porozumienia?
– Niestety nie mamy żadnych zapowiedzi ani terminu kolejnych rozmów z ministerstwem, dlatego też przekształcamy się w Ogólnopolski Komitet Protestacyjny. Jutro wyjedziemy na miasto, pod Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, by złożyć tam petycje właśnie w sprawie płatności, by rząd zajął się tą sprawą, póki jest jeszcze czas. Nasza petycja ma na celu zaktywizowanie polskiego rządu na arenie Unii Europejskiej w sprawie płatności bezpośrednich dla rolników, ponieważ niestety mamy wrażenie, że premier chce poświęcić polskich rolników w imię Europejskiej Polityki Spójności.
Dziękuję za rozmowę.