• Niedziela, 27 września 2020

    imieniny: Wincentego, Amadeusza

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Atak na Kościół

Piątek, 28 sierpnia 2020 (02:07)

Narasta agresja białoruskich władz wobec Kościoła katolickiego. Zdecydowany protest metropolity przeciw blokowaniu świątyni w Mińsku

Świat obiegły wczoraj zdjęcia i materiał filmowy, na którym widać, jak białoruski OMON blokuje drzwi do katolickiego kościoła pw. św. Szymona i św. Heleny w Mińsku. W środę w sąsiedztwie tej świątyni trwał protest ludzi domagających się zmian na Białorusi. Służby mundurowe zablokowały wszystkie drzwi kościoła, odmówiono wyjścia i wejścia do środka. W zdecydowanych słowach takie zachowanie OMON potępił ks. abp Tadeusz Kondrusiewicz, metropolita mińsko-mohylewski.

„Jako Przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich na Białorusi deklaruję zdecydowany protest przeciwko bezprawnym działaniom struktur władzy, których misją jest ochrona podstawowych praw obywateli, w tym prawo do wolności wyznania i nieingerowania w ich realizację, gwarantowane przez ustawodawstwo Republiki Białorusi” – stwierdził w specjalnym oświadczeniu.

Ksiądz arcybiskup przypomniał, że zgodnie z konstytucją Republiki Białorusi wierni mają prawo modlić się w kościele, swobodnie do niego wchodzić i wychodzić. – Blokowanie wejścia do świątyni i utrudnianie swobodnego wejścia i wyjścia ludziom jest rażącym naruszeniem praw wyznawców i wolności wyznania – podkreślił ks. abp Kondrusiewicz.

Kościół katolicki od początku protestów związanych z wyborami na Białorusi cały czas wzywa do pojednania i dialogu w celu rozwiązania konfliktu społeczno-politycznego. Zachęca też wiernych do modlitwy. Jednak widać, że władze zaostrzają swój kurs wobec katolików.

– Łukaszenka oficjalnie zapowiedział, że będzie robił porządek z duchownymi, którzy podtrzymują zmiany – potwierdza w rozmowie z nami jeden z białoruskich kapłanów. – W relacjach z władzą sytuacja jest bardzo napięta. Aby utrudnić wzajemne kontakty, odcinany jest np. internet w telefonach komórkowych – dodaje.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Małgorzata Bochenek