• Piątek, 22 maja 2026

    imieniny: Wiesławy, Heleny, Julii

Dlaczego odwołano kuratora?

Niedziela, 23 sierpnia 2020 (16:31)

Wiceprzewodniczący Solidarnej Polski Michał Wójcik zapowiedział w rozmowie z PAP, że ugrupowanie zwróci się do ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego o wyjaśnienie, czy odwołanie łódzkiego kuratora oświaty miało związek z jego wypowiedzią na temat ideologii LGBT.

Łódzki kurator oświaty Grzegorz Wierzchowski został odwołany w ubiegłym tygodniu z funkcji przez ministra edukacji narodowej Dariusza Piontkowskiego. Resort otrzymał wniosek w tej sprawie od wojewody łódzkiego. Wniosek o odwołanie Wierzchowskiego skierował do ministra oświaty również poseł Lewicy Tomasz Trela. Miała być to reakcja na wypowiedzi kuratora w Telewizji Trwam z czwartku. – Jesteśmy na etapie wirusa, ale myślę, że ten wirus LGBT, wirus ideologii jest znacznie groźniejszy, bo to jest wirus dehumanizacji społeczeństwa – powiedział Wierzchowski.

– Poprosimy ministra edukacji narodowej Dariusza Piontkowskiego o wyjaśnienie, jakie były powody odwołania kuratora i czy miały związek z jego wypowiedziami na temat LGBT. W zależności od tego, Solidarna Polska zajmie oficjalne stanowisko w tej sprawie – powiedział w rozmowie z PAP wiceprzewodniczący Solidarnej Polski i wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Podkreślił, że „gdyby się okazało, że dymisja kuratora miała związek z jego wypowiedziami na antenie Telewizji Trwam, czego nie mogę obecnie zakładać, byłoby to dla nas całkowicie niezrozumiałe".

„Dziś na pewno możemy mówić o niefortunnym czasie podjęcia tej decyzji. Zarówno media prawicowe, jak i lewicowe, łączą ten fakt z jednoznacznymi wypowiedziami kuratora na temat agresywnej ideologii kryjącej się za ruchem LGBT+. To z tego właśnie powodu politycy lewicy i aktywiści LGBT zażądali jego dymisji. I zaraz po tym kurator został odwołany” – dodał wiceszef resortu sprawiedliwości.

W jego ocenie „nie stać teraz Zjednoczonej Prawicy na jakiekolwiek działania pozostawiające pole do dwuznacznych interpretacji w takich sprawach. Jesteśmy bowiem na froncie zmagań z tą groźną ideologią”. – A stawką jest świadomość polskiej młodzieży i przyszłość naszego kraju – zaznaczył.

Wójcik podkreślił, że Solidarna Polska w pełni podziela pogląd, który wyraził kurator w związki z zagrożeniem ideologią LGBT. "– Z punktu widzenia edukacji i wychowania dzieci promowanie tej ideologii w szkołach jest niebezpieczne – wskazał.

– Kiedy szliśmy do wyborów, to obiecywaliśmy wyborcom między innymi ochronę szkoły przed bardzo brutalnym wejściem do niej ideologii LGBT – przypomniał.

Solidarna Polska zamieściła w niedzielę na swoim profilu na Facebooku wpis: „Solidarna Polska w pełni szanuje prawo naszych koalicjantów do prowadzenia polityki personalnej w resortach, za które odpowiadają. Jednak dymisja łódzkiego kuratora oświaty Grzegorza Wierzchowskiego, którą media wiążą z jego wypowiedzią w Telewizji Trwam na temat zagrożenia ideologią stojącą za LGBT, wzbudziła niepokój wśród naszych wyborców. Dlatego zwrócimy się z prośbą o wyjaśnienie jej powodów. Solidarna Polska w pełni podziela opinię Pana Kuratora o zagrożeniach dla polskiej młodzieży, jakie niesie ze sobą agresywna i dyskryminująca ideologia LGBT”.

„Decyzja o odwołaniu łódzkiego kuratora oświaty nie miała żadnego związku z jego wypowiedziami na antenie TV Trwam. Takie decyzje są zawsze wynikiem pogłębionej analizy działań i efektów pracy, a nie pojedynczych wypowiedzi medialnych” – przekazał w niedzielę wojewoda łódzki za pośrednictwem swojej rzecznik Dagmary Zalewskiej.

JG, PAP