Dziś w „Naszym Dzienniku”
W Ojczyźnie żyje się lepiej
Sobota, 22 sierpnia 2020 (02:07)Polacy po latach spędzonych na emigracji coraz częściej decydują się na powrót do Ojczyzny. Jak podkreślają, mogą tu już godnie żyć, a dzieci wychowywać zgodnie z własnym systemem wartości, o co za granicą jest już trudno.
Pan Mateusz od 2007 roku prowadzi firmę transportującą różne towary na trasie Anglia – Polska. Gdy zaczynał, zleceń mu nie brakowało, ale przeprowadzki z Anglii do Polski nie należały wtedy do częstych. – Na początku Polacy wracali do Ojczyzny ze względu na chorobę rodziców lub dzieci. A teraz wracają ze względu na warunki materialne, które w Polsce bardzo się poprawiły – relacjonuje. Nie ma dnia bez klienta wracającego z Wysp do Polski. Z perspektywy rodzin w Polsce jest lepiej. Łatwiej znaleźć pracę, a od kiedy weszło „500+”, to benefity na rzecz dzieci nad Wisłą są wyższe niż nad Tamizą. Minimalna pensja w Anglii jest cały czas wyższa niż w Polsce, ale koszty życia są już niewspółmiernie wyższe. Tylko za przedszkole dla jednego dziecka trzeba miesięcznie zapłacić 700 funtów, co stanowi nawet ponad połowę minimalnej pensji. W przypadku specjalistów zarobki już się zrównują.
– Często dobra znajomość języka angielskiego pozwala naszym rodakom znaleźć dobrą pracę w Ojczyźnie. W Anglii specjalista informatyk zarabia ok. 3,5 tys. funtów, a w Polsce ok. 10 tys. zł. Wynajęcie mieszkania w Edynburgu kosztuje ok. 6 tys. zł, w Polsce jest taniej – mówi pan Mateusz. I dodaje, że za 100 tys. funtów w Edynburgu nie kupi się mieszkania, a za te pieniądze można już w Polsce kupić dom.
Według ostatniego raportu Głównego Urzędu Statystycznego dotyczącego emigracji jeszcze dwa lata temu poza granicami Polski przebywało czasowo około 2 mln 455 tys. stałych mieszkańców naszego kraju, czyli o 85 tys. (3 proc.) mniej niż w roku 2017. Rok 2018 był natomiast pierwszym od ośmiu lat rokiem, w którym Polacy zaczęli masowo powracać do kraju, głównie z Wielkiej Brytanii, m.in. z powodu niepewności wywołanej brexitem i poprawy sytuacji ekonomicznej w Polsce.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym