Odpust na Jasnej Górze
Sobota, 15 sierpnia 2020 (13:58)– Przynoszę wam w tym świątecznym dniu pozdrowienie od papieża Franciszka – powiedział na Jasnej Górze nuncjusz apostolski w Polsce.
Ks. abp Salvatore Pennacchio przewodniczył „Sumie odpustowej w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Generał Zakonu Paulinów, o. Arnold Chrapkowski, zapewniał, że tak jak przed laty, „także i dziś tu, w sanktuarium, trwa nieustanna modlitwa – przede wszystkim o cud przemiany naszych serc”.
Za Franciszkiem ks. abp Salvatore Pennacchio przypomniał, że Jasna Góra to duchowa stolica Polaków, i zachęcał, by wciąż przychodzić do Maryi, która „wskazuje drogę i pomaga tkać w życiu pokorną i prostą treść Ewangelii”.
– Zanieście do swoich domów i wspólnot serdecznie pozdrowienie od Papieża Franciszka, który niestrudzenie powierza się modlitwom wiernych – mówił w kazaniu nuncjusz apostolski w Polsce. Zachęcał, by polecić się „opiece Matki Bożej, także w kontekście tego wszystkiego, co Europa i Polska przeżywają w tym czasie”.
Ks. abp Pennacchio przypominał, że Papież był na Jasnej Górze cztery lata temu z okazji Światowych Dni Młodzieży i odwiedził także to miejsce „tak dla was drogie i ważne”. Podzielił się wtedy taką oto myślą: „w życiu Maryi podziwiamy tę małość umiłowaną przez Boga, który wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej i wywyższył pokornych […]. Dziewica stała się Bogarodzicą”.
– Wspominamy dziś Maryję, Matkę Boga, która po przejściu Drogi Krzyżowej swojego Syna i uczestnicząc w chwale Jego Zmartwychwstania, została wzięta do nieba – przypomniał. – I tym raduje się dziś Kościół, w tej radości uczestniczymy także my, którzy zgromadziliśmy się wokół Czarnej Madonny w Częstochowie, aby podziękować Jej za stałą opiekę i za Jej przyczyną modlić się do Boga o wszystkie potrzebne łaski i dary – mówił nuncjusz apostolski w Polsce.
Podczas Sumy – w nawiązaniu do aktu polskich biskupów z 1920 r. – złożone zostało zawierzenie Sercu Jezusa i Maryi.
O. Arnold Chrapkowski z kolei zwrócił uwagę na „brak zgody i pokoju na świecie, brak poszanowania Bożego prawa, niszczenie chrześcijańskich fundamentów naszej cywilizacji, lęk wywołany pandemią koronawirusa”. – Widzimy, jak bardzo trzeba nam mobilizacji duchowej Narodu, aby Bóg przyszedł nam z pomocą – podsumował.
JG, KAI