Bieszczadzki Park Narodowy odnotował więcej wejść na szlaki
Środa, 12 sierpnia 2020 (09:55)Bieszczadzki Park Narodowy odnotował w lipcu tego roku o 45 proc. więcej wejść na piesze szlaki turystyczne niż w lipcu ubiegłego roku.
Jak podaje na swojej stronie BPN, w lipcu na piesze szlaki w 19 punktach informacyjno-kasowych odnotowano 167,2 tys. wejść, czyli o 45 proc. więcej niż w rok wcześniej. Dla przykładu podaje dane z jednego z najbardziej obleganych szczytów – Tarnicy, na którą weszło w tym czasie 46 tys. osób, co daje aż o ponad 54 proc. więcej niż w roku poprzednim.
Zarejestrowano także znacznie więcej, bo o 37 proc., samochodów na wszystkich wjazdach do parku. W tym roku było ich ponad 87 tys., z czego ponad 20 tys. zanotował rejestrator w Wołosatem.
„Frekwencja z lipca to wynik pewnego odreagowania. Nie spodziewamy się takiego wzrostu w sierpniu, mimo – jak na razie – korzystanej pogody. Pozostaje nam nadal prosić o przestrzeganie zasad zwiedzania, dobre indywidualne przygotowanie się do wyjść w góry i korzystanie z przejść alternatywnych” – zwraca się dyrekcja BPN do turystów.
Zauważa bowiem, że mimo tak wysokiej frekwencji ogólnej nadal są trasy mało uczęszczane i przypomina, że w sumie jest 140 kilometrów szlaków. Proponuje mniej uczęszczane odcinki, jak np.: Bereżki – Przysłup Caryński – Połonina Caryńska, Suche Rzeki – Smerek – Jaworzec, Tarnawa Niżna – Dźwiniacz, Wetlina – Dział – Mała Rawka, Jaworzec – Przełęcz Orłowicza – Smerek.
Wskazuje też np. na niedawno wytyczony nowy odcinek szlaku żółtego – z Przełęczy Wyżnej (Przełęczy nad Berehami – 872 m n.p.m.) na Dział (1103 m n.p.m.).
„Jest to dobra alternatywa, gdyż w tym roku popularne szlaki, wiodące na połoniny, są mocno oblegane przez turystów” – wskazuje na swojej stronie BPN.
Zachwalając szlak, podkreśla, że trasa prowadzi zalesionym, łagodnym zboczem i wyprowadza do wiaty (deszczochronu) w części szczytowej Działu.
„Można stamtąd podziwiać przepiękne widoki, między innymi na masyw Połoniny Wetlińskiej ze Smerekiem oraz Połoninę Caryńską”– dodaje.
Dyrekcja parku zachęca również do wycieczek w dolinę górnego Sanu, „gdzie w ciszy i spokoju można powędrować do źródeł Sanu”.
BPN na stronie internetowej apeluje jednocześnie do turystów, by dla własnego bezpieczeństwa i z szacunku do przyrody nie schodzili z wytyczonych szlaków, by zwracali uwagę na oznakowania i tablice informacyjne, które są graficzną wykładnią obowiązującego w parku narodowym prawa. Ostrzega, że nieposłuszni będą karani mandatami.
Bilety wstępu do Bieszczadzkiego Parku Narodowego można kupić w punkcie informacyjno-kasowym przy wejściu na szlak lub drogą internetową – poprzez stronę bdpn.eparki.pl. Dyrekcja zachęca, by kupić bilet wcześniej, korzystając właśnie z internetu, aby w ten sposób uniknąć kolejek przed wejściem.
AB, PAP