PKN Orlen przejmie Grupę Lotos na optymalnych warunkach
Piątek, 7 sierpnia 2020 (10:36)W sprawie przejęcia Grupy Lotos przez PKN Orlen wynegocjowaliśmy z Komisją Europejską optymalne warunki – powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.
– Jesteśmy w Unii Europejskiej. Musimy przestrzegać pewne prawidła i przepisy obowiązujące w Unii. Takie fuzje były we Francji, Niemczech, innych krajach i również były warunki zaradcze. Uważamy, że te warunki zaradcze są optymalne. Opłaca się na tych warunkach zaradczych tę fuzję przeprowadzić. Tu są potężne synergie, choćby w logistyce, zakupie ropy naftowej. W ogóle cała grupa będzie miała potężne synergie w zakupie ropy, w zakresie połączenia spółek zależnych. Te warunki, które są ustalone z Komisją nie blokują tej wartości biznesowej do przeprowadzenia tej transakcji – powiedział w „Radiu Gdańsk” Obajtek.
Komisja Europejska poinformowała 14 lipca, że zatwierdziła przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen. Uzależniono to jednak od pełnego wywiązania się z zobowiązań przedstawionych przez płocki koncern. Chodzi m.in. o sprzedaż 30 proc. udziałów rafinerii Lotos i 80 proc. stacji tej sieci.
– W Polsce mamy 8 tysięcy stacji. Trudno, żebyśmy utrzymywali stację koło stacji. Trudno, żeby te stacje działały na zasadzie kanibalizmu, zjadały się nawzajem [...]. To nie jest tak, że stacja jest na całe życie. Część tych stacji trzeba modernizować. Część tych stacji posiada mały areał, a dziś na stacji nie sprzedaje się tylko paliw. Stacja musi mieć około 40 arów: tam musi być myjnia, sklep, gastronomia. W tej sprzedaży detalicznej dużo zarabia się na sprzedaży pozapaliwowej – mówił Obajtek.
Wyjaśnił, że PKN Orlen ma przygotowane ok. 150 nowych lokalizacji pod budowę stacji paliw. – Stacja to jest kwestia wizerunkowa. My przecież przejmiemy ok. 116 stacji w tych miejscach, w których tych stacji nie mamy. A nikt o tym nie mówi, ile zyskuje się w rynku hurtowym – będziemy mieć w sumie rynku hurtowego ok. 75 procent w Polsce – podkreślił.
Zapewnił, że konsolidacja obu spółek paliwowych „nie przewiduje, by ktokolwiek stracił pracę”. – Ten proces nie przewiduje żadnych zwolnień grupowych – zaznaczył.
Wyjaśnił, że także GL uzyska częściowo majątek Orlenu. – Niektóre spółki zależne Lotosu nie będą łączone do spółek Orlenu. Choćby Lotos Kolej, spółka po Cargo, druga co do wielkości; trudno, żeby nasza spółka Orlenu przejmowała Lotos Kolej. To Lotos Kolej będzie przejmowała naszą spółkę. To jest też kwestia wydobycia. Lotos ma zdecydowanie większe wydobycie – nadmienił.
Jego zdaniem nie ma możliwości, żeby Lotos za 10-15 lat przetrwał jako niezależna spółka. – Zmieniają się pewne uwarunkowania na rynku, będzie wchodził wodór. Co będzie wtedy ta rafineria robić? Nie będzie przerabiać ropy na wodór. To otoczenie makro, marże – są tak naprawdę coraz mniejsze. I dziś trzeba budować spółki, które mają kilka obszarów biznesu, by te spółki mogły wytrzymać i przetrwać. Tak naprawdę to jest szansa dla Lotosu – zapewnił Obajtek.
AB, PAP