• Sobota, 26 września 2020

    imieniny: Justyny, Damiana, Kosmy

Nieznane wiersze Józefa Szczepańskiego „Ziutka”

Wtorek, 4 sierpnia 2020 (16:05)

Nieznane  wiersze oraz listy Józefa Szczepańskiego „Ziutka”, poety, powstańca warszawskiego, żołnierza Batalionu „Parasol”, zostały przekazane dzisiaj do Archiwum Akt Nowych w Warszawie.

Wszyscy znają piosenki powstańcze, takie jak „Chłopcy silni jak stal”, „Pałacyk Michla” czy wiersz „Dziś idę walczyć - Mamo!”, ale niewielu ma świadomość, że ich autorem był jeden człowiek – Józef Szczepański „Ziutek”. Jego wiersze przekazywane były podczas Powstania ustnie, dlatego do dziś dnia można spotkać się z różnymi ich wersjami. „Ziutek” podczas okupacji był harcerzem i żołnierzem 1. plutonu 1. kompanii oddziału „Parasol”. Zmarł 10 września 1944 roku w wyniku odniesionych obrażeń w szpitalu polowym przy ul. Marszałkowskiej 75.

Dzisiaj nieznane dotąd wiersze oraz korespondencję przekazali do zbiorów AAN bracia Krzysztof i Tomasz Mordzińscy. Znaleźli je w pamiątkach po swojej matce, która była w bliskiej relacji z „Ziutkiem”.

Podczas przekazania dokumentów Tomasz Mordziński wspominał, że „pewnego wiosennego dnia 2019 roku, po 25 latach po śmierci mamy Haliny Mordzińskiej zacząłem porządkować dokumenty, korespondencję i różne inne szpargały, które po jej śmierci zalegały ukryte głęboko w szafach”. – W czasie tego porządkowania natrafiłem na nieduży zeszycik, zawierający wiersze. Początkowo nie zainteresowały mnie one, ale moja żona zwróciła na nie uwagę. W pewnym momencie usłyszałem znajome imię „Ziutek” i wtedy coś mnie tknęło, że być może te wiersze wiążą się z „Ziutkiem”, czyli Józefem Szczepańskim, którego zdjęcie widywaliśmy z bratem wielokrotnie wklejone w albumiku naszej mamy – opowiadał. – Wiedzieliśmy, że był on kolegą mamy, że walczył i zginął w Powstaniu, że pisał wiersze powstańcze. Najsłynniejszy wiersz „Pałacyk Michla” napisał na początku powstania - mówił.

Tomasz Mordziński dodał, że w znalezionym zeszycie były wiersze Ziutka przepisane przez ich mamę. – Była to dla nas ogromna niespodzianka. Po pierwsze, muzą tych wierszy okazała się moja mama, a po drugie, do tej pory znaliśmy tylko kilkanaście wierszy „Ziutka, a dzięki mojemu odkryciu jego udostępniona spuścizna powiększa się o 21 nieznanych dotąd utworów – zauważył.

Wyjaśnił, że wspólnie z bratem Krzysztofem zdecydowali, że trzeba tę poezję opublikować. Skontaktowali się z bratem „Ziutka” Januszem Szczepańskim, którego poinformowali o swoim zamiarze.

Tomasz Mordziński opowiadał: – W takiej malutkiej saszetce po mojej mamie znalazłem pakiecik kartek złożonych na czworo, przewiązanych kolorową wstążeczką. Otworzyłem tę paczuszkę i przeżyłem jeszcze większy szok. Okazało się, że w tym pakieciku znajduje się 31 kartek i listów – więcej listów – pisanych własnoręcznie przez „Ziutka”.

– Listy te są bezcenne, bo oprócz tego, że wyraził w nich wielką miłość do naszej mamy, przedstawiają również ówczesne czasy, życie codzienne młodych ludzi, choćby ich możliwości, gdy idzie o naukę i pracę – ocenił. Zaznaczył, że dzięki listom udało się wyjaśnić wiele białych plam w życiorysie Józefa Szczepańskiego, których nie znała nawet jego rodzina.

W ocenie zastępcy dyrektora ds. informacji naukowej, udostępniania i archiwów społecznych Archiwum Akt Nowych Mariusza Olczaka „nie jest to typowa dokumentacja wytworzona w oddziale »Parasola«, ale część akcji gromadzenia dokumentacji tego oddziału, którą od wielu lat, z pomocą wielu osób, przed wszystkim darczyńców, przygotowujemy”. Zachęcił osoby prywatne do przekazywania takich dokumentów do AAN.

– Dzisiaj przekażemy braciom Mordzińskim skany tych listów i wierszy. Te skany zostaną dziś opublikowane na stronie internetowej i w mediach społecznościowych Archiwum Akt Nowych – poinformował.

 

 

AB, PAP