Rocznica Lubelskiego Lipca
Niedziela, 26 lipca 2020 (15:08)Pamiętam, kiedy pierwszy raz ten powiew wolności dało się odczuć w całej Polsce, bo ziemia drżała i wyraźnie było widać i słychać, że ten kamień rzucony wówczas przez robotników ruszył pewną lawinę – powiedział dziś premier Mateusz Morawiecki podczas obchodów 40. rocznicy Lubelskiego Lipca 1980.
– Uczestnicy tamtych dni, tamtych wydarzeń, gorącego lipca. Pamiętam, kiedy pierwszy raz ten powiew wolności dało się odczuć w całej Polsce, bo ziemia drżała i wyraźnie było widać i słychać, że ten kamień rzucony wówczas przez robotników ruszył pewną lawinę – powiedział premier podczas rocznicowej gali. – Ta lawina poszła i już nic jej nie mogło zatrzymać mimo późniejszego stanu wojennego” – dodał.
Premier „w imieniu Rzeczpospolitej” podziękował wszystkim uczestnikom Lubelskiego Lipca, „świdnickiego lipca, Lubelszczyzny tamtych dni, wszystkich 170 zakładów i grubo ponad 50 tys. pracowników, robotników, którzy wykazali się ogromnym męstwem, determinacją na drodze ku wolności”. W ocenie premiera „tej wolności nie byłoby bez tamtego Lubelskiego Lipca”. – Raz jeszcze za to dziękuję – dodał szef rządu.
– Tak jak przed premierą w teatrze próba generalna wyznacza podstawowy krok, kamień milowy do tej premiery, tak bez Lubelskiego Lipca nie byłoby później polskiego sierpnia, nie byłoby „Solidarności” – dodał Morawiecki.
Fala strajków, nazwana później Lubelskim Lipcem, w 1980 r. objęła ponad 150 zakładów pracy w regionie. Sparaliżowanie lubelskiego węzła kolejowego należało wtedy do najważniejszych wydarzeń. Protesty na Lubelszczyźnie poprzedziły strajki na Wybrzeżu i powstanie „Solidarności”.
JG, PAP