• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

„Od Miłosierdzia do Miłosierdzia”

Środa, 22 lipca 2020 (10:47)

Do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach dotarła XVIII Wielkopolska Duchowa Pielgrzymka „Od Miłosierdzia do Miłosierdzia”.

Pątnicy dotarli wczoraj na łagiewnickie wzgórze z sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Ostrowie Wielkopolskim. Hasłem tegorocznego wydarzenia były słowa: „Wielka tajemnica wiary”.

W tym roku – z powodu pandemii – do Łagiewnik wędrowało trzech kapłanów: ks. Andrzej Szudra, ks. Bogumił Kempa oraz ks. Sebastian Łagódka. Na dzisiejszy dzień do łagiewnickiego wieczernika dojechało 60 pielgrzymów.

W samo południe na progu kaplicy klasztornej przywitał ich ks. Zbigniew Bielas, kustosz sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, oraz s. Faustyna Olszewska ZMBM. Pątnicy modlili się przed słynącym łaskami obrazem Pana Jezusa Miłosiernego oraz przy relikwiach św. siostry Faustyny.

Po południu pielgrzymi z Ostrowa wzięli udział w Godzinie Miłosierdzia oraz uczestniczyli we Mszy Świętej. Eucharystii przewodniczył ks. Sebastian Łagódka, a homilię wygłosił ks. Bogumił Kempa. Swoje słowo do zebranych w bazylice skierował ks. Bielas. – 16 lipca br. z Częstochowy do stolicy kultu Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach wyruszyła XVIII Wielkopolska Piesza Pielgrzymka „Od Miłosierdzia do Miłosierdzia” pod hasłem: „Wielka tajemnica wiary”. Organizatorem pielgrzymki jest sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Ostrowie Wielkopolskim. W tym roku ze względu na pandemię bierze w niej udział mniejsza liczba kapłanów i pątników. Duchowo uczestniczą w niej słuchacze Radia Rodzina z diecezji kaliskiej – przypominał kustosz łagiewnickiego sanktuarium.


W homilii ks. Bogumił Kempa wspominał, że „od 18 lat z wielkopolskiej ziemi wyrusza pielgrzymka do tronu Miłosierdzia”. – Zawsze pielgrzymowało nas wielu, a Pan Bóg błogosławił. Każda pielgrzymka była inna, niosła nadzieję, budowała wspólnotę – mówił kapłan. Dodał, że w tym roku pielgrzymka odbyła się inaczej. – Wielu przyszło duchowo. Pielgrzymowało jedynie 3 kapłanów. Wzięliśmy ze sobą Was wszystkich, Wasze sprawy, intencje, bo wierzymy, że celem naszego życia i naszych pragnień i modlitw jest Jezus Chrystus i Jego nieskończone miłosierdzie, które tu jest głoszone, i są inspiracją dla wielu z nas. Szliśmy przez 6 dni – w deszczu, w słońcu, zupełnie inaczej niż zawsze. Ale jedno było najważniejsze: że Pan jest z nami, że jest blisko, że nas nigdy nie zostawi – powiedział kapłan. 
– Niech Bóg będzie błogosławiony za dar tej pielgrzymki. Okaż nam, Panie, łaskę swoją i daj nam swoje zbawienie – prosił na zakończenie homilii.

 

Małgorzata Pabis