• Sobota, 23 maja 2026

    imieniny: Iwony, Dezyderiusza

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Braki na chirurgii

Wtorek, 21 lipca 2020 (02:07)

Za kilka lat może zabraknąć w Polsce specjalistów z chirurgii ogólnej

Nowelizacja ustawy o zawodzie lekarza ma zlikwidować narastający problem luki pokoleniowej. Dokument przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia został przyjęty przez parlament. Teraz czeka już tylko na podpis prezydenta. O poważnej sytuacji alarmują lekarze. – Na przestrzeni lat widać dramatyczne obniżenie zainteresowania absolwentów kierunku lekarskiego w Polsce chirurgią ogólną. Zmniejsza się liczba rezydentów chętnych do rozpoczęcia tej specjalizacji – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Grzegorz Wallner, konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii ogólnej, kierownik II Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej, Gastroenterologicznej i Nowotworów Układu Pokarmowego Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Statystyki nie pozostawiają złudzeń. Kadra się starzeje. Średnia wieku chirurga to dziś 58,5 roku. Jeszcze rok temu wynosiła 56 lat. A pięć lat temu średni wiek chirurga określano na 55 lat. – W wielu województwach ok. 15 procent kadry chirurgów to emeryci – dodaje prof. Grzegorz Wallner. Młodzi lekarze nie chcą rozpoczynać specjalizacji z chirurgii ogólnej. W sesji wiosennej w tym roku było wolnych ponad 400 miejsc rezydenckich. Dlaczego tak się dzieje, że specjalizacja z chirurgii ogólnej nie jest pierwszym wyborem młodego lekarza? – Wiem z doświadczenia, że to piękny zawód, ale przede wszystkim bardzo ciężki. Lekarz jest obciążony nie tylko fizycznie, lecz także psychicznie. Często przecież musi podejmować szybkie i trudne decyzje. Odpowiedzialność jest ogromna – zaznacza wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, który sam jest lekarzem, specjalistą chirurgii ogólnej.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zauważa jednak, że w jak mało której specjalizacji chirurg natychmiast dostrzega efekt swojej pracy. – Weźmy na przykład wycięcie wyrostka robaczkowego. Zabieg prosty i może mało skomplikowany, ale sprawia, że pacjent natychmiast wraca do zdrowia – mówi wiceminister.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Urszula Wróbel