• Piątek, 14 sierpnia 2020

    imieniny: Maksymiliana, Alfreda

Złota Piłka nie dla Lewandowskiego

Poniedziałek, 20 lipca 2020 (16:18)

Robert Lewandowski nie otrzyma w tym roku Złotej Piłki, nagrody dla najlepszego piłkarza świata. Nie otrzyma jej nikt, bo nie zostanie ona w ogóle przyznana.

To zaskakująca decyzja, dla wielu szokująca. Magazyn „France Football” przyznający to prestiżowe wyróżnienie, uznał jednak, że w roku pandemii, roku trudnym, roku wyglądającym inaczej niż każdy inny, nie można nikogo nagrodzić, bo byłoby to niesprawiedliwe. – O tej decyzji rozmawialiśmy już od dwóch miesięcy. Nie przyszło nam to łatwo, ale musieliśmy zaakceptować, że nie byłoby normalnego, czyli typowego zdobywcy Złotej Piłki, a co najważniejsze, wybór nie byłby sprawiedliwy – przyznał Pascal Ferre, redaktor naczelny magazynu.

Złota Piłka jest najważniejszym i najbardziej prestiżowym indywidualnym wyróżnieniem w futbolu. Francuski magazyn przyznaje ją bez przerwy od 1956 roku – w tej chwili można już raczej napisać „przyznawał”, bo w 2020 roku nastąpi przerwa. – Gdy sezon się rozpoczynał, obowiązywały inne zasady niż obecnie. W styczniu i lutym piłkarze grali przy pełnych trybunach, a w maju, czerwcu i lipcu w większości krajów widzowie na nich nie zasiadali. Do tego doszedł przepis o pięciu zmianach, nie wszędzie zastosowany. Zmieniono formułę niektórych rozgrywek, w tym Ligi Mistrzów – wyliczał Ferre, uzasadniając tę decyzję.

Redaktor naczelny „France Football” ma świadomość, że taki krok nie zostanie odebrany dobrze przez piłkarzy, szczególnie tych, którzy w 2020 roku prezentują niezmiennie wysoką formę. Jako przykład podał Roberta Lewandowskiego, od dawna wymienianego wśród głównych faworytów plebiscytu. Jeszcze nigdy w historii nie triumfował w nim żaden Polak, a napastnik Bayernu Monachium wydawał się być niesamowicie blisko. Od początku roku grał bowiem nadzwyczajnie i niczego w tej materii nie zmieniła nawet pandemiczna przerwa. Sezon Bundesligi zakończył z rewelacyjnym dorobkiem 34 bramek, najlepszym w historii, jeśli chodzi o piłkarzy z zagranicy. Został królem strzelców rozgrywek o Puchar Niemiec. Nadal prowadzi w klasyfikacji snajperów Ligi Mistrzów. Jego klubowy trener, szefowie Bayernu, nieustannie powtarzali, że powinien otrzymać Złotą Piłkę – bo jak nie on, to kto?

Złotej Piłki za rok 2020 jednak nie otrzyma nikt. Nie zostaną przyznane także nagrody dla najlepszej piłkarki, najlepszego zawodnika do lat 21, ani trofeum Lwa Jaszyna dla najlepszego bramkarza. Jeśli sytuacja na świecie się nie zmieni, jeśli futbol nadal będzie rozgrywany bez kibiców, jeśli nadal będą obowiązywały obostrzenia i zmieniały się zasady – w 2021 roku nagroda wróci, bo jej organizatorom zależy, by było „równo i sprawiedliwie” dla wszystkich.

Na pocieszenie… Lewandowski został uznany najlepszym piłkarzem ligi niemieckiej w minionym sezonie. W plebiscycie magazynu „Kicker” zagłosowało 270 piłkarzy i aż 42,6 proc. z nich opowiedziało się za naszym rodakiem. Na napastnika Bayernu postawiło również 40,2 proc. uczestników plebiscytu związku zawodowego piłkarzy występujących w niemieckich ligach (VDV), wszystkich, nie tylko pierwszej Bundesligi. Takie wyniki nie mogły zdziwić, mogły tylko pomóc w wyścigu o Złotą Piłkę. Jakże szkoda zatem, że tym razem bez niej się obejdzie…

Piotr Skrobisz