• Sobota, 23 maja 2026

    imieniny: Iwony, Dezyderiusza

610. rocznica bitwy pod Grunwaldem

Środa, 15 lipca 2020 (12:55)

Dziś Prezydent Polski Andrzej Duda i prezydent Litwy Gitanas Nauseda obchodzili 610. rocznicę bitwy na Polach Grunwaldzkich.

– Bitwa pod Grunwaldem ukształtowała na stulecia obraz tej części Europy, była początkiem nowej rzeczywistości państwowej, która miała ogromne znaczenie dla Polaków i Litwinów – powiedział prezydent Andrzej Duda na Polach Grunwaldzkich.

Prezydent podkreślił, że obchody są demonstracją przyjaźni polsko-litewskiej i europejskiej. – Dla ówczesnych Polaków i Litwinów i naszych państw to był przypieczętowany wspólnie przelaną krwią początek nowej rzeczywistości państwowej, która miała ogromne znaczenie dla rozwoju naszych narodów i tej części Europy – mówił.

Wyraził opinię, że Unia polsko-litewska była początkiem „tego, jak Europa wygląda dzisiaj, a mianowicie Unii Europejskiej, pierwszym pokojowym porozumieniem krajów, które chciały żyć ze sobą, współtworzyć państwowość i swoją pozycję europejską”.

– Ta rocznica jest dla mnie i Polaków nie tyle symbolem wielkiej średniowiecznej bitwy, ale przede wszystkim symbolem rozkwitu, rozwoju i braterstwa – stwierdził Andrzej Duda.

Wyraził zadowolenie, że w obchodach uczestniczy prezydent Litwy, razem z szefem rządu i ministrami. Zauważył, że pierwsza zagraniczna wizyta litewskiego prezydenta, kiedy rok temu objął urząd, była w Polsce. Dodał, że było to 16 lipca.

Natomiast prezydent Gitanas Naused podkreślił w swoim wystąpieniu, że dzisiejsza historia często jest narzędziem rewizjonistycznej polityki i manipulacji skierowanych przeciwko Polsce i Litwie.

Zdaniem prezydenta Litwy „zwycięstwo wojsk polskich i litewskich pod Grunwaldem nauczyło nas budowy własnej państwowości, obrony własnej tożsamości, niezależności, wartości”.

– Bitwa pod Grunwaldem to stałe przypominanie faktu, że nie możemy pozwolić, by historia się powtórzyła. Musimy znajdować pokojowe rozwiązania wszelkich problemów, sporów i być gotowym stawiać czoło wszystkim pojawiającym się zagrożeniom – powiedział Nauseda. Według niego „bezpieczeństwo będzie nadal kosztować, a inwestycje w obronę nie są kaprysem Polski i Litwy, ale egzystencjalną koniecznością”.

Jak podkreślił, „Polska i Litwy wiele osiągnęły, stając się członkami Unii Europejskiej i NATO, ale ta wizja nie jest ostateczna”.

– Kto by pomyślał, że w XXI wieku będzie możliwe użycie agresji militarnej w Europie i próba zakusów na suwerenność i integralność terytorialną niepodległych państw. [...] Niestety, dzisiaj Ukraina i Gruzja nadal muszą ponosić koszty życia za swoje aspiracje i samostanowienie. Nasza pomoc jest dziś im potrzebna, jak nigdy dotąd – powiedział prezydent Litwy.

Zauważył też, że sojusz w NATO „to gwarancja bezpieczeństwa, a wręcz warunek przetrwania”. – Musimy dołożyć wszelkich starań, by dbałość Stanów Zjednoczonych o bezpieczeństwo Polski i Litwy pozostała niezmieniona. Obecność Stanów Zjednoczonych w Europie pozostaje zasadniczym warunkiem pokoju i bezpieczeństwa – mówił.

AB,PAP