• Sobota, 23 maja 2026

    imieniny: Iwony, Dezyderiusza

Zwiększa się przewaga Andrzeja Dudy

Poniedziałek, 13 lipca 2020 (08:28)

O godzinie 8.00 Państwowa Komisja wyborcza podała dane na podstawie wyników z 99,97 proc. obwodów: Andrzej Duda otrzymał 51,21 proc. głosów, a Rafał Trzaskowski – 48,79 proc.

– Wygrana prezydenta Andrzeja Dudy jest jego wielkim osobistym sukcesem, a wynik wyborów po brutalnej i długiej kampanii jest bardzo dobry – oceniła dzisiaj europoseł Beata Szydło. Według niej brutalizacja życia politycznego „jest już posunięta do granic i czas z tym skończyć”.

Pytana dzisiaj w Polskim Radiu 24, czy nieoficjalny jeszcze wynik z mniej więcej dwuprocentową przewagą na rzecz prezydenta Andrzeja Dudy jest dobrym wynikiem, Szydło podkreśliła, że „celem było zwycięstwo i to zostało osiągnięte”. Dodała, że przede wszystkim jest to „wielki osobisty sukces” ciężko pracującego w kampanii prezydenta Dudy.

– Jego determinacja doprowadziła do tego, że dzisiaj możemy wszyscy świętować. [...] To jest wynik, który w tej kampanii, bardzo brutalnej i bardzo długiej, dziwnej kampanii, która miała różne zwroty, nie zawsze wydaje się też spodziewaliśmy się, że tak to będzie się układało, bo przecież i koronawirus, i związane z tym perturbacje, myślę, że to jest bardzo dobry wynik – powiedziała.

Pytana, jak przyjmuje zapowiedzi ze strony Koalicji Obywatelskiej o tym, że zacznie się składanie wniosków o unieważnienie tych wyborów, przyznała, że nigdy dla niej nie ulegało wątpliwości, że przeciwnicy prezydenta Dudy, opozycja „zrobi wszystko, żeby pan prezydent Andrzej Duda nie pełnił swojej funkcji w drugiej kadencji”.

Szydło zwróciła przy tym uwagę, że w niedzielny wieczór wyborczy Duda zaprosił kandydata KO Rafała Trzaskowskiego na rozmowę, wyciągnął rękę. – Powiedział, że czeka na niego. Rafał Trzaskowski nie skorzystał z zaproszenia. Szkoda, bo wydaje mi się, że dojrzałość klasy politycznej wymaga tego, żeby zasypywać spory i próbować szukać konsensusu i porozumienia – podkreśliła.

Według niej „brutalizacja życia politycznego wydaje się, że jest już posunięta do granic, i czas z tym skończyć”. – I to jest dzisiaj propozycja pana prezydenta Andrzeja Dudy. Jeżeli politycy opozycji chcą rzeczywiście, jak to zapowiadają, budować dobrą przyszłość Polski i wszystkich Polaków, no to warto by było, żeby z tej propozycji skorzystali – oświadczyła.

AB, PAP