• Sobota, 23 maja 2026

    imieniny: Iwony, Dezyderiusza

Wsparcie dla Warszawy na opiekę nad dziećmi

Piątek, 3 lipca 2020 (17:17)

W latach 2016–2020 Warszawa otrzymała ponad 23 mln zł z programu „Maluch plus” na utworzenie blisko 2,3 tys. nowych miejsc opieki nad najmłodszymi dziećmi – wskazała szefowa MRPiPS Marlena Maląg.

„Pan Rafał Trzaskowski bardzo ładnie mówi o darmowych miejscach opieki nad najmłodszymi dziećmi w Warszawie, o finansowaniu ich z budżetu miasta. Można by pomyśleć, że rodzice mieszkający w stolicy nie mają się czym przejmować, a miasto samo świetnie sobie ze wszystkim radzi. Nie dość, że miejsc jest pod dostatkiem, to do tego są darmowe” – wskazywała w komentarzu przesłanym PAP minister rodziny.

„A jak to wygląda w rzeczywistości? W latach 2016–2020 Warszawa otrzymała ponad 23 mln zł z programu »Maluch plus« na utworzenie blisko 2,3 tys. nowych miejsc. Na funkcjonowanie miejsc już istniejących – ok. 9,9 mln zł” – podkreśliła Marlena Maląg.

Przypomniała, że w ramach programu „Maluch plus” z budżetu państwa dofinansowywane jest do 80 proc. kosztów inwestycji. „O tym pan Trzaskowski jakoś nie wspomina” – dodała.

Szefowa MRPiPS zwróciła uwagę, że opieką instytucjonalną w Warszawie objętych jest 22,5 tys. dzieci do 3 lat, czyli 52,3 proc. „Oznacza to, że pod względem wysokości odsetka zapewnienia opieki nad najmłodszymi dziećmi Warszawa zajmuje 4. miejsce wśród miast wojewódzkich. Co ważne, w przypadku ok. 8 tys. dzieci rodzice ponoszą bardzo wysokie opłaty, często przekraczające 1,5 tys. zł” – zaznaczyła minister.

Dodała, że jednocześnie wciąż zgłaszane jest zapotrzebowanie na nowe miejsca w żłobkach, klubach dziecięcych i u dziennego opiekuna. Przywołała dane ze sprawozdań z instytucji opieki nad dziećmi w wieku do 3 lat na koniec 2019 r., z których wynika, że niezaspokojone zapotrzebowanie zgłosiło 509 z 1100 instytucji na 22 343 miejsca.

„W tym znalazło się 106 instytucji gminnych na 12 030 miejsc i 403 instytucje prywatne na 10 313 miejsc. To oznacza, że w Warszawie rodzice 20 tys. dzieci wciąż czekają na wolne miejsce” – zwróciła uwagę minister rodziny.

AB, PAP