• Środa, 15 lipca 2020

    imieniny: Henryka, Włodzimierza

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Zawalczyć o młodych

Wtorek, 30 czerwca 2020 (02:15)

W II turze wyborów prezydenckich liczy się każdy głos. Andrzej Duda powinien zabiegać o każdego wyborcę.

Prezydent wykonał duży krok w kierunku reelekcji. Państwowa Komisja Wyborcza po przeliczeniu 99,77 proc. głosów poinformowała, że Andrzej Duda uzyskał poparcie 43,67 proc. wyborców (8 mln 412 tys. głosów). Drugi, Rafał Trzaskowski, przekonał do siebie 30,34 proc. wyborców (5 mln 845 tys.). Na trzecim miejscu znalazł się Szymon Hołownia – 13,85 proc. (2 mln 667 tys.). Czwarty jest Krzysztof Bosak – 6,75 proc. (1 mln 300 tys. głosów).

Obecny prezydent uzyskał o 3 mln 233 tys. głosów więcej niż w 2015 r., kiedy również wygrał I turę wyborów prezydenckich. Jego ówczesny wynik, prawie 5 mln 200 tys. głosów, był tylko nieznacznie większy od drugiego w stawce Bronisława Komorowskiego – 5 mln głosów.

Co warto zauważyć, Andrzejowi Dudzie udało się także zdobyć o 400 tys. więcej głosów niż jego formacji – Prawu i Sprawiedliwości – podczas wyborów parlamentarnych w 2019 roku.

– Wszystko wskazywało na to, że jednak dojdzie do II tury wyborów, i tak też się stało. Widać, że Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski posiadają swój stały elektorat, więc w II turze ważne będzie to, aby udało się go zmobilizować – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk z Polskiej Akademii Nauk.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Rafał Stefaniuk