• Środa, 15 lipca 2020

    imieniny: Henryka, Włodzimierza

Rzemiosło wierne Chrystusowi i Ojczyźnie

Poniedziałek, 29 czerwca 2020 (09:49)

Już po raz trzydziesty dziewiąty rzemieślnicy z całej Polski pielgrzymowali w minioną sobotę do tronu jasnogórskiej Matki Bożej Królowej Polski. Eucharystii koncelebrowanej w ich intencji przewodniczył Krajowy Kapelan Rzemiosła ks. kan. Krzysztof Rusiecki.

W homilii ks. kan. Paweł Cembrowacz, kapelan rzemiosła archidiecezji wrocławskiej, wskazał, że dla nas, ludzi wierzących, każdy dzień, a zwłaszcza każda niedziela jest przypomnieniem tej podstawowej prawdy naszej wiary, która stawia w naszym życiu właściwe proporcje: w odniesieniu do Pana Boga, do człowieka i do całego stworzonego świata.

Zwłaszcza w niedzielę przypominamy sobie nieskończoną miłość Boga do człowieka, objawioną w tajemnicy męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Tajemnicy tej doświadczamy poprzez sakrament chrztu świętego.
Nawiązując do słów Jezusa: „Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien”, kanodzieja wskazywał, że Chrystus nie tylko wypowiada słowa, ale jest pierwszym, który pokazuje nam, co to znaczy nieść krzyż. On też wskazuje nam sens brania swojego krzyża. Krzyż prowadzi nas bowiem do pełni życia i nie ma innej drogi do radości poranka niedzieli zmartwychwstania, jak przez tajemnicę wielkiego piątku, tajemnicę krzyża. Tracić swoje życie, aby w Chrystusie znaleźć je na nowo (por. Mt 10,39).

O tej wielkości, wzniosłości Chrystusowego krzyża mówił św. Jan Paweł II w Zakopanem 6 czerwca 1997 roku: „Umiłowani bracia i siostry, nie wstydźcie się krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych, szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz”.

Dziś, po 23 latach od tamtych słów, stając tutaj, na Jasnej Górze przed obliczem naszej Matki i Królowej, chcemy pomyśleć, jak te słowa wypełniliśmy i wypełniamy w naszym życiu osobistym i społecznym. Czy jako chrześcijanie, jako katolicy mamy odwagę przyznawać się do Chrystusowego krzyża? Co więcej, czy potrafimy w naszej codzienności uzasadniać sens tego niezwykłego znaku nieskończonej miłości Boga do człowieka? Czy chcemy nieść Chrystusowy krzyż w przyszłość i przekazywać ten sposób i styl życia, którego fundamentem jest przykazanie miłości Boga i bliźniego, Ewangelia?

– Przybywamy dzisiaj na Jasną Górę, my, rzemieślnicy, z naszą doroczną pielgrzymką, by dziękować przez ręce i serce Maryi za każdą łaskę otrzymaną od dobrego Boga. Przybywamy, aby potwierdzić, że jesteśmy wierni Chrystusowi i Jego Krzyżowi, służbie Bogu, Ojczyźnie i człowiekowi. Są wśród nas rzemieślnicy, którzy przybywają z zachodniej części Polski, z tzw. ziem odzyskanych, którzy dziękują za 75 lat obecności, pracy i życia na tych ziemiach. My, rzemieślnicy z Wrocławia i Dolnego Śląska, wpatrując się w oblicze Maryi, przypominamy sobie wydarzenie związane ze ślubowaniem naszej archidiecezji i poświęceniem ludu Dolnego Śląska naszej Matce (miało to miejsce 20 lat temu, w roku Wielkiego Jubileuszu, na wałach jasnogórskiego sanktuarium). Przybywamy, aby prosić Miłosiernego Boga o wszystkie potrzebne łaski w podejmowaniu codziennego rzemieślniczego krzyża razem z Chrystusem – akcentował ks. kan. Paweł Cembrowicz.

Dodał, że „u stóp Maryi, naszej ukochanej Matki, pragniemy oddać wszechmogącemu Bogu naszą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, nasze rodziny, miejsca pracy, trud wykonywania rzemiosła, wszystko, co nas cieszy, ale również napawa niepewnością przed nieznanym jutrem”.

– Chcemy prosić Jasnogórską Panią, abyśmy pozostali wierni naszej wierze i z miłością wypełniali wszystko, co mówi nam Chrystus – mówił.

Na zakończenie Mszy św. rzemieślnicy oddali się w specjalnym akcie zawierzenia pod opiekę Matki Bożej Królowej Polski. W rozważaniu sobotniego Apelu jasnogórskiego ks. kan. Krzysztof Rusiecki podkreślił, że „dzisiaj potrzeba nam, Maryjo, Twojej drogi życia, Twojego zawierzenia Panu Bogu, zobaczenia, że my jako ludzie nie tylko jesteśmy wpisani w materię i przeobrażenie materialne tego świata, ale przede wszystkim ducha. W naszej historii mamy takich mistrzów ducha, dzięki którym dzisiaj cieszymy się wolnością: św. Jana Pawła II i sługę Bożego ks. kard. Stefana Wyszyńskiego”.

Udzielając wszystkim uczestnikom sobotniego Apelu jasnogórskiego uroczystego błogosławieństwa, metropolita częstochowski ks. abp Wacław Depo wskazywał, byśmy „nie tylko  wsłuchali się w słowa modlitwy kolekty mszalnej, ale odmawiali je – zwłaszcza jutro – bardzo ufnie i głęboko: Wszechmogący Wieczny Boże spraw, aby Twoja łaska tak uczyniła, by nas nie ogarnęły ciemności błędu, ale żebyśmy kroczyli w blasku Twojej prawdy” – apelował ks. abp Wacław Depo.

Marek Zygmunt