• Sobota, 23 maja 2026

    imieniny: Iwony, Dezyderiusza

Na przestrzeni ostatnich lat to najważniejsze wybory

Piątek, 26 czerwca 2020 (14:37)

Ze Stanisławem Ożogiem, senatorem Prawa i Sprawiedliwości, rozmawia Mariusz Kamieniecki.

Już pojutrze głosowanie. Jak ważny będzie to moment dla Polski?

– Na przestrzeni ostatnich pięciu lat, to są najważniejsze wybory. Wczoraj premier Morawiecki, podczas spotkania z mieszkańcami Rzeszowa powiedział, że nie byłoby nas tutaj dzisiaj, gdyby pięć lat temu prezydentem Polski nie został wybrany Andrzej Duda. Dodał też, że bez zwycięstwa Andrzeja Dudy w tegorocznych wyborach, nie będziemy mogli dalej reformować państwa. Jak ważne są te wybory, świadczy dobra współpraca prezydenta Dudy z rządem – chociażby na płaszczyźnie gospodarczej i wpływ tych działań na życie Polaków.

Również przywrócenie wieku emerytalnego, o czym dzisiaj wielu nie chce pamiętać, uważając to za coś normalnego, do czego już zdołaliśmy przywyknąć, to też inicjatywa ustawodawcza prezydenta Andrzeja Dudy. Tymczasem główny – jak się wydaje – kontrkandydat obecnego prezydenta, Rafał Trzaskowski zapomina, jak kiedyś głosował, jak również kto i kiedy wbrew opinii społecznej i związkom zawodowym w 2012 roku podnosił wiek emerytalny.

Można też porównać działania rządu PO – PSL z lat kryzysu finansowego i gospodarczego w latach 2008-2010 z działaniem rządu Prawa i Sprawiedliwości oraz prezydenta Dudy w okresie pandemii. Jeden z liderów Platformy w reakcji na ówczesny kryzys gospodarczy i finansowy publicznie stwierdził, że udało się rządowi PO – PSL nie słyszeć oczekiwań przedsiębiorców, a co za tym idzie, nie uruchamiać programów zabezpieczających przed utratą miejsc pracy. Przypomnę tylko, że wówczas bezrobocie w Polsce było jednym z najwyższych w Europie.

Odmiennie niż ma to miejsce dzisiaj w okresie kryzysu wywołanego pandemią…

– Dokładnie. W tej chwili, w wyniku współpracy rządu i prezydenta Dudy, w ocenie ekspertów, poprzez działanie „Tarczy antykryzysowej 1-4” praktycznie udało się ochronić ponad cztery, a niektórzy podają, że nawet pięć milionów miejsc pracy. Zapowiedzi Komisji Europejskiej, Banku Światowego wskazują, że Polska najszybciej upora się z kryzysem i rozwój gospodarczy w naszym kraju – w przyszłym roku będzie rekordowy.

Rekordowo niska recesja planowana na rok obecny – nie przez polski rząd, ale przez Komisję Europejską i Bank Światowy – to efekt współpracy rządu i prezydenta. Przypomnę, że w „Tarczy antykryzysowej 4.0” znalazły się środki dla samorządu terytorialnego i tylko na Podkarpacie na fundusz rozwojowy trafia ponad 330 mln zł. Nie są to środki na przejedzenie, ale rząd i prezydent stawiają na inwestycje, które będą generować miejsca pracy, które będą utrzymywać miejsca pracy, a w efekcie nastąpi rozwój gospodarczy.

Szczególne miejsce w kampanii prezydenta Andrzeja Dudy zajmuje rodzina, podczas gdy w retoryce innych kandydatów temat ten jest nieobecny bądź wypaczane jest pojęcie rodziny?   

– Prezydent Andrzej Duda stawia na ochronę polskiej rodziny. Tymczasem polityczni przeciwnicy Prawa i Sprawiedliwości w sposób perfidny łamią Konstytucję, którą mają tylko na ustach i na koszulkach. Nie przestrzegają art. 18, który definiuje pojęcie rodziny jako związek mężczyzny i kobiety. Można być tolerancyjnym, ale nie można się godzić na próby legalizacji związków jednopłciowych i nazywaniem ich rodziną. Tylko obecny rząd, tylko prezydent Andrzej Duda gwarantują ochronę praw rodziny, ochronę wartości, stabilność gospodarczą oraz właściwą, podmiotową politykę zagraniczną.

Dowodem tego jest chociażby ostatnia wizyta prezydenta Dudy w Białym Domu. Andrzej Duda od początku swojej prezydentury w sposób otwarty, śmiały i dalekowzroczny – w oparciu przede wszystkim o relacje ze Stanami Zjednoczonymi prowadzi politykę zagraniczną Polski. Można wiele wymieniać, ale wspomnę tylko o inicjatywie Trójmorza czy współpracy z innymi państwami Unii Europejskiej i nie tylko, co wielokrotnie owocowało inwestycjami zagranicznymi w Polsce. To wszystko, dołączając oczywiście kwestie zwiększenia bezpieczeństwa militarnego i energetycznego Polski, uprawnia do wysokiej oceny prezydentury i osiągnięć Andrzeja Dudy jako głowy państwa polskiego. Nie było takiej sytuacji, żebyśmy się musieli wstydzić za naszego prezydenta, za jego zachowanie zagranicą.

Po drugiej stronie jest Rafał Trzaskowski – jak słyszymy – najpoważniejszy kandydat do drugiej tury, który w połowie wyścigu dołączył do peletonu. Presja sprawiła, że na finiszu kampanii Trzaskowski publikuje swój bardzo pobieżny program…

– To zbiór sloganów i ogólników. Bardzo smutna lektura, ale zarazem rozbawiająca, bo okazuje się, że kandydat Koalicji Obywatelskiej na najwyższy urząd w państwie nie ma pojęcia o zadaniach, funkcjonowaniu i odpowiedzialności za państwo. Elementów gospodarczych, a także innych ważnych dla Polski i Polaków nie ma tam za wiele, ale nie jestem tym zaskoczony, bo kandydat Trzaskowski i jego formacja polityczna nie mają prawie nic do zaproponowania Polakom.

Natomiast inna jest postawa prezydenta Andrzeja Dudy?    

– Program prezydenta Andrzeja Dudy, jego wykonanie było widoczne przez pięć lat trwania kadencji, pełnienia urzędu Prezydenta RP. Co więcej prezydent Andrzej Duda – na początku kampanii wyborczej przedstawił szczegółowo, precyzyjnie swój program wyborczy, z którym szedł i idzie do tych wyborów. Przypomnijmy sobie, że niemal przez trzy godziny bez prompterów, kartek, ściągawek przedstawiał punkt po punkcie program, który chce realizować w drugiej kadencji. Ten program zaprezentowany kilka miesięcy temu jest ciągle wzbogacany i co istotne wzbogacają go ludzie, Polacy.

W czasie otwartych spotkań z wyborcami pada wiele ciekawych, bardzo cennych propozycji i wiele z tych uwag jest branych pod uwagę, są analizowane przez ekspertów i pojawiają się na bieżąco w programie prezydenta Andrzeja Dudy. Nie można powiedzieć, że tarcza 4.0 – wsparcie dla samorządów pojawiło się w ostatniej chwili jako zaskoczenie, ale prezydent Duda spotykał się cały czas z przedsiębiorcami w całej Polsce, wsłuchując się w ich głosy, oczekiwania. Słyszał o problemach finansowych, o problemach wywołanych przez kryzys pandemii koronawirusa i pieniądze, które w tarczy 4.0 są wypełnieniem luk finansowych samorządów, a dodatkowo stanowią zachętę do podejmowania inwestycji, które będą nakręcać koniunkturę gospodarczą.

Ale to wszystko zanim weszło w życie, było dyskutowane z wyborcami na wiecach, małych spotkaniach, a później analizowane przez ekspertów, którzy liczyli, czy budżet naszego państwa będzie stać na realizację tych zadań. To pokazuje, że nie są to puste obietnice, ale jest to wszystko wyliczone, wyważone i dopiero przedstawione w formie konkretów, nie zaś pustych obietnic bez pokrycia, jak ma to miejsce w przypadku Koalicji Obywatelskiej i jej kandydata na prezydenta.

Jak skomentuje Pan wypowiedź Radosława Sikorskiego o „PiS-owskich mózgach, które mają inne okablowanie”?

– Najlepszym komentarzem do tego typu wypowiedzi będzie brak komentarza. Najlepiej spuścić nad tymi słowami zasłonę milczenia.

              Dziękuję za rozmowę.  

Mariusz Kamieniecki