• Czwartek, 12 marca 2026

    imieniny: Bernarda, Józefiny

Iran bezwzględny dla pastora

Poniedziałek, 28 stycznia 2013 (17:15)

Irański sąd skazał Saeeda Abedinia, obywatela Stanów Zjednoczonych irańskiego pochodzenia na karę ośmiu lat pozbawienia wolności. Mężczyznę oskarżono o próbę osłabienia bezpieczeństwa państwa poprzez tworzenie kościołów ewangelickich w prywatnych domach. Wyrok irańskiego sądu skrytykował Departament Stanu USA.

– Potępiamy ciągłe naruszanie przez Iran powszechnego prawa do wolności wyznania i wzywamy irańskie władze do poszanowania praw człowieka oraz uwolnienia Saida Abediniego – skomentował rzecznik Departamentu Stanu Darby Holladay.

Dodał, że adwokat pastora miał tylko jeden dzień na przedstawienie obrony i dlatego Departament Stanu ma wątpliwości co do uczciwości procesu, który rozpoczął się 21 stycznia br.

Amerykańskie Centrum Prawa i Sprawiedliwości (ACLJ) reprezentujące żonę i dwójkę dzieci chrześcijanina podało, że 32-letni duchowny został skazany przez irański sąd rewolucyjny za to, że stojąc na czele ewangelickich kościołów tworzonych w prywatnych domach zagrażał bezpieczeństwu państwa. – To kpina z wymiaru sprawiedliwości – ocenił Jordan Sekulow, szef ACJL.

Żona Abedinia wielokrotnie alarmowała, że życie jej męża jest w wielkim niebezpieczeństwie. W artykule „Życie konwertyty zagrożone” opisywaliśmy sprawę konwertyty, który od września ubiegłego roku pozostawał w więzieniu.

 

Izabela Kozłowska