• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

„Nasz Dziennik” na Jasnej Górze

Czwartek, 11 czerwca 2020 (00:10)

Pracownicy i Czytelnicy „Naszego Dziennika” modlili się w środę, 10 czerwca na Jasnej Górze, dziękując za 22 lata działalności. Symboliczna delegacja zawierzała przyszłość dziennika, a także intencje współpracowników i Czytelników.

Mszy św. odprawionej przed Cudownym Obrazem w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył i homilię wygłosił ks. Krzysztof Bielawny.

– Modlimy się o światło Ducha Świętego w naszej misji ewangelizacyjnej i edukacyjnej, aby wobec ideologicznego zamieszania panującego w naszym społeczeństwie, nadal wskazywać kierunek zgodny z naszym hasłem: „Veritatis splendor” – mówiła Ewa Nowina Konopka, redaktor naczelny „Naszego Dziennika” w rozmowie z Radiem Jasna Góra.

– Chcemy podziękować za wszystkie łaski i opiekę w tych trudnych czasach, że gazeta nadal jest wydawana, i za naszych wiernych Czytelników – dodała.

W homilii ks. Krzysztof Bielawny podkreślał rolę prawdy w życiu człowieka. – Kiedy człowiek odejdzie od prawdy, pogubi się, pozwoli sobie wmówić, że jest sam dla siebie Bogiem i wszystko zależy od niego, a przecież tak nie jest – zwracał uwagę ks. Bielawny.

– Na winiecie „Naszego Dziennika” od wielu lat widnieją słowa „Veritatis splendor” – „Blask prawdy”, to słowa dziesiątej encykliki Jana Pawła II, obrońcy prawdy i życia. Drodzy bracia i siostry, warto dzisiaj przy okazji naszego spotkania i modlitwy postawić sobie pytanie: kim jest dziennikarz? Jakie jest jego powołanie? Czym ma się zajmować? Pewnie tu padłoby bardzo wiele różnych odpowiedzi. Ale pozwolę sobie powiedzieć, że współczesny dziennikarz to prorok, który ma głosić prawdę jak prorok Eliasz, ten, o którym dzisiaj słyszeliśmy z kart Pisma Świętego. Został sam, by bronić prawdy o Bogu, wszyscy go opuścili. Przeciwko niemu wystąpiło 450 proroków Baala, fałszywego boga. 450 proroków wołało do swego boga i co? I była cisza. A Eliasz złożył Bogu ofiarę, a Pan Bóg tę ofiarę przyjął, a lud zobaczył to i zawołał: naprawdę Pan jest Bogiem. A czy dzisiaj, w obecnym czasie, nie mamy podobnej sytuacji?

Mamy proroków fałszywych, może 450, którzy wołają jak ci prorocy Baala, trąbią, krzyczą, zagłuszają spokój w eterze i nie tylko. I co? I nic. Prowadzą ludzi na manowce. Jedna gazeta „Nasz Dziennik” głosząca prawdę, ucząca lud miłości, Bożych przykazań, stojąca na straży prawa Bożego jak Eliasz i 450 pism, portali internetowych, rozgłośni radiowych czy telewizyjnych, które krzyczą, wołają i nic, robią tylko hałas i zamęt. Cóż niosą? Niosą zamęt, zgorszenie. Ale czy o to chodzi w naszym życiu? Tamci krzyczeli głośno, a nawet się kaleczyli. Minęło od czasów proroka Eliasza prawie 3 tys. lat, a świat dalej na rozdrożu, dalej pogubiony, nie wie dokąd ma iść, bo ciągle jest oszukiwany. Ciągle wmawiają nam, że będziemy nowoczesnymi, że przecież nowe prądy są dla ciebie i dla mnie. Lękam się takiego świata pogubionego –mówił ks. Bielawny.

– Drodzy bracia i siostry, prorocy z „Naszego Dziennika”, jedynej niezależnej gazety na rynku polskim, brońcie prawdy. Nie wolno dać się zwieść, nie dajcie się kupić, bo pewnie pojawią się z kapitałem większym i lepszym, i zaoferują lepsze pensje i lepsze, i dostatniejsze życie. Będą takie próby pozyskania dziennikarzy, by przejść na stronę Baala, bo przecież on jest głośniejszy, bardziej wyrazisty, lepiej do słychać, ale prowadzi na manowce – ostrzegał ks. Bielawny.

JG, Biuro Prasowe Jasnej Góry