Co z pielgrzymkami na Jasną Górę?
Czwartek, 14 maja 2020 (20:56)Jest nadzieja, że piesze pielgrzymki dotrą w tym roku na Jasną Górę. Będą musiały odbyć się w zgodzie z przepisami i w zmienionej formule.
Bp Krzysztof Zadarko przypomniał, że pielgrzymki piesze, zwłaszcza na Jasną Górę, odbywały się nawet w najtrudniejszych momentach naszej historii, zawsze miały i mają wymiar pokutny. Epidemia wymusza konieczność wielu zmian, ale mimo to ich organizacja na dzień dzisiejszy jest nadal możliwa.
- Oczywiście w bardzo okrojony sposób wręcz symboliczny i chcemy właśnie ten symbol pielgrzymowania podtrzymać i nadać temu charakter jak najbardziej bezpieczny. Jeśli pójdą pielgrzymki, to na pewno będą bezpieczne - zapewnia przewodniczący Rady ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek Episkopatu Polski.
Podkreśla, że nie ma pielgrzymowania wirtualnego w Internecie, bo zawsze jest to forma przemieszczania się z jednego punktu do drugiego, który jest miejscem świętym. – Łączność duchowa to rekolekcje, a nie pielgrzymka – dodaje bp Zadarko.
Dlatego w odpowiedzi na wielkie pragnienie pątników organizatorzy czynią wszystko, by mogły się one odbyć. Stąd m.in. konsultacje z różnymi służbami, z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Głównym Inspektorem Sanitarnym na czele.
– Są diecezje, które powiedziały, że w tym roku pielgrzymek nie zorganizują i przenoszą wszystko do Internetu. To nie jest pielgrzymowanie, to raczej rodzaj duchowego spotykania się – twierdzi biskup. Podkreśla, że „my chcemy zorganizować pielgrzymowanie w małych grupach, z symbolicznym udziałem wiernych, ale jednak przemieszczać się pieszo, na rowerach czy w inny sposób”.
– Szczególnie w tym roku będzie bardzo ważny ten rys pokutny pielgrzymek dla całej naszej Ojczyzny, i nie tylko ze względu na pandemię, ale także ze względu na inne sprawy, które nas motywują, że ten charakter nawróceniowy jest potrzebny – podkreśla biskup.
Do końca maja mają zostać ustalone pewne ramy bezpieczeństwa. Prowadzone są różne konsultacje, są wyznaczone osoby, które będą na bieżąco pomagać i współdecydować.
– Mówimy o ważnych, ale tylko ramowych ustaleniach, bo sytuacja się zmienia. Jeśli dana grupa np. będzie chciała przejść przez teren o zwiększonej zapadalności na koronawirusa, to pielgrzymi będą zmuszeni do zmiany trasy, nawet z dnia na dzień, łącznie z tym, że pielgrzymka może nie wyruszyć – zauważa bp Zadarko. Wyraża jednak nadzieję, i o to się modli wraz z kierownikami pielgrzymek, że będzie możliwość ich zorganizowania.
Ks. Marian Janus, koordynator krajowy pielgrzymek pieszych, podkreśla, że zwłaszcza teraz potrzebna jest wiara i odwaga.
– Jasna Góra jest otwarta, my bardzo pragniemy i planujemy pielgrzymki. Bardzo się modlimy, byśmy mogli je tu przyprowadzić – powiedział ks. Janus. Także on zwrócił uwagę, że najważniejsze jest bezpieczeństwo pątników. – Nie będą to takie rzesze jak dotychczas, pójdziemy w mniejszej liczbie, ale mamy nadzieję, że będzie to możliwe – zaznaczył.
Także paulini czynią wszystko, by mogła odbyć się jedna z najstarszych pielgrzymek pieszych, nazywana matką innych: Warszawska Pielgrzymka Piesza. O. Krzysztof Wendlik, kierownik kompanii, zapewnia, że prowadzi szereg konsultacji, by „Warszawa”, która pielgrzymowała i w czasie zaborów, i w czasie wojny, i podczas Powstania Warszawskiego, mogła wyruszyć. – Jednak żadnej deklaracji złożyć nie mogę, bo to wynika z mojej odpowiedzialności – podkreśla paulin.
Ponad 130 tys. uczestników, ok. 300 grup i ponad 50 szlaków przecinających cały kraj – piesze pielgrzymki na Jasną Górę należą do największych tego typu wydarzeń na świecie. To fenomen religijny, społeczny i kulturowy – twierdzą naukowcy.
Tradycja pielgrzymowania na Jasną Górę rozpoczęła się w pierwszej połowie XV wieku, kiedy odrestaurowany po napadzie rabunkowym obraz przeniesiono w uroczystej procesji z Krakowa do paulińskiego klasztoru. Dwa wieki później przybywały tu regularnie pielgrzymki m.in. z Gliwic, Krakowa, Łowicza, Pabianic, Poznania, Sieradza, Wielunia, Żywca. Do najstarszych w Polsce należy pielgrzymka kaliska (od roku 1637), od roku zaś 1711 regularnie, nawet w roku 1944, wędruje do Częstochowy pielgrzymka warszawska.
AB, KAI