Jesteś młody!
Poniedziałek, 11 maja 2020 (16:10)Zostałem wyświęcony na księdza w wieku 26 lat. Minęło od tej chwili 56 lat. Patrząc wstecz, mogę was zapewnić, że warto poświęcić swe życie Chrystusowi, a poprzez Niego, służbie drugiemu człowiekowi – mówił Jan Paweł II do młodych w Madrycie w 2003 r.
W swoją 99. zagraniczną podróż apostolską Jan Paweł II wyruszył miesiąc po tym, jak w nocy, 20 marca 2003 r., wojska amerykańskie dokonały ataku na Irak i nad światem położyło się cieniem widmo nowej wojny.
Nie było więc zaskoczeniem, gdy już w dniu przybycia do Hiszpanii, 3 maja 2003 r., podczas wieczornego spotkania z młodzieżą na madryckim lotnisku wojskowym Cuarto Vientos, rozległo się przejmujące papieskie wołanie o pokój: „Kochani młodzi, wiecie dobrze, jak bardzo leży mi na sercu pokój na świecie. Spirala przemocy, terroryzm i wojna powoduje, jeszcze w naszych dniach, nienawiść i śmierć. Pokój jak wiemy, jest przede wszystkim darem z Wysokości, o który powinniśmy prosić uporczywie, i który, poza tym, powinniśmy budować przede wszystkim poprzez głębokie nawrócenie wewnętrzne. Dlatego, chcę dzisiaj zobowiązać was, abyście byli twórcami i architektami pokoju. Odpowiedzcie na ślepą przemoc i nieludzką nienawiść pociągającą siłą miłości. Zwyciężajcie wrogość siłą przebaczenia. Trzymajcie się z daleka od wszelkich form przesadnego nacjonalizmu, rasizmu i nietolerancji. Świadczcie swoim życiem, że idei się nie narzuca, ale że się je proponuje. Nigdy nie dajcie się zwyciężyć złu!”.
Zaskoczeniem był inny fakt. Otóż, na kilka dni przed przylotem Papieża z Polski do Hiszpanii, na spotkanie z nim w bazie lotniczej pod Madrytem zapisało się „tylko” 110 tys. osób. Organizatorzy przewidywali liczbę 250 tys. młodych ludzi, choć optymiści mówili o 300 tys. W dzienniku „El Pais”, uważanym za gazetę sympatyzującą z hiszpańskimi socjalistami z partii PSOE, sugerowano, że entuzjazm młodzieży, choć bardzo duży, jest już jednak mniejszy, niż przed 21 laty, gdy Jan Paweł II po raz pierwszy spotkał się z młodymi Hiszpanami…
Na spotkanie z Janem Pawłem II na Cuatro Vientos przybyło blisko 800 tys. osób. Nikt nie spodziewał się jednak aż tak wielkich tłumów. Przemawiając do tej wielkiej rzeszy młodych, Ojciec Święty zaapelował nie tylko o pokój na świecie. Mówił o potrzebie „narodzin nowej Europy ducha” i zaangażowaniu młodych w dzieło nowej ewangelizacji. Wielki entuzjazm wybuchł, gdy Papież podał swój własny przykład. Już gdy mówił, że „minęło 56 lat” młodzież zaczęła krzyczeć, że Papież ma tyle lat, na ile się czuje. – W takim razie jestem 83-letnim młodzieńcem – skomentował Jan Paweł II, wywołując prawdziwą lawinę braw.
Mario Agnes, dyrektor „L’ Osservatore Romano” wspominał: „Kulminacyjnym momentem tego spotkania było osobiste świadectwo, które Ojciec Święty złożył z mocą i prostotą wobec nowych pokoleń trzeciego tysiąclecia. Gdy mówił, wśród młodych panowała absolutna cisza, pełna napięcia i skupienia, wyczuwalnego dla wszystkich. I w takiej właśnie atmosferze rozległ się donośny i pełen miłości okrzyk młodzieży: »Jesteś młody!«. Był to początek gorącego dialogu setek tysięcy młodzieży i młodego człowieka o bystrym spojrzeniu i czułym uśmiechu, liczącego 83 wiosny.
Z młodzieżą tak jest zawsze. Papież rozumie młodzież. Młodzież rozumie Papieża”.