• Wtorek, 5 maja 2026

    imieniny: Ireny, Waldemara, Irydy

Sól ziemi i światło świata

Niedziela, 10 maja 2020 (14:11)

Jako temat XVII Światowego Dnia Młodzieży, który w 2002 roku odbył się w Toronto, Jan Paweł II wybrał fragment mowy Jezusa wygłoszonej na Górze Błogosławieństw: „Wy jesteście solą dla ziemi... Wy jesteście światłem świata...” (Mt 5,13-14).

Dokładnie rok przed rozpoczęciem spotkania w Kanadzie, 25 lipca 2001 roku, ogłosił swoje tradycyjne orędzie na ten dzień, w którym napisał: „Jako sól ziemi jesteście wezwani, by zachować wiarę, którą otrzymaliście, i by przekazać ją nienaruszoną innym. Wasze pokolenie jest postawione, ze szczególną mocą, wobec wyzwania, aby zachować nienaruszony depozyt wiary”.

Na spotkanie do Toronto przybyli młodzi ze 172 krajów świata, a wśród nich aż 200-osobowa grupa młodych Kubańczyków, w tym około 250 młodych katolików z Izraela i Autonomii Palestyńskiej. Jeszcze większą niespodzianką była obecność około tysiąca młodych Chińczyków, a także mniejsze grupy z Arabii Saudyjskiej czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

„Dzisiaj Jezus wzywa was, byście byli solą ziemi i światłem świata, byście wybierali dobro, żyli według zasad sprawiedliwości oraz stali się narzędziami miłości i pokoju. Jego wezwanie zawsze oznacza konieczność dokonania wyboru między dobrem a złem, między światłem i ciemnością, między życiem a śmiercią” – mówił Jan Paweł II 25 lipca 2002 roku, podczas pierwszego spotkania z młodzieżą na Exhibiton Place w Toronto. „Chrystus potrzebuje waszej młodości i waszego szczerego entuzjazmu, aby Jego orędzie radości mogło rozbrzmiewać w nowym tysiącleciu. Odpowiedzcie na Jego wezwanie, oddając swoje życie na służbę waszym braciom i siostrom! Zaufajcie Chrystusowi, ponieważ On ufa wam” – podkreślił Papież z Polski.

W sobotni wieczór na modlitewnym czuwaniu w Downsview Park  zgromadziła się ponadmilionowa rzesza młodych. W skierowanym do nich słowie Ojciec Święty wezwał do współpracy z Chrystusem, który „jest kamieniem węgielnym, na którym można w sposób trwały zbudować swoje życie”. „Wiek XX często próbował obyć się bez tego kamienia węgielnego i usiłował zbudować miasto człowieka, pomijając całkowicie Boga. Skutkiem tego było wzniesienie miasta wrogiego człowiekowi! Chrześcijanie wiedzą, że nie można odrzucić czy zlekceważyć Boga, nie umniejszając człowieka” – mówił Jan Paweł II.

Francuski dziennik „Le Monde” zwrócił uwagę, że o ile jeszcze niedawno mówiono o końcu pontyfikatu Jana Pawła II, o dymisji, a nawet jego bliskiej śmierci, w Toronto Papież z Polski raz jeszcze zaskoczył wszystkich ogromną determinacją i siłą ducha. Sam zszedł po schodach z samolotu na płytę lotniska, podczas spotkań z młodzieżą mówił bardzo wyraźnie, nikomu nie dał czytać swoich tekstów czy potrafił wymownie odpowiadać na żywiołowe reakcje młodych. „Czy to cud medycyny, czy podarunek nieba?” – pytał korespondent „Le Monde”.

„Im starszy i słabszy jest Papież, tym bardziej przemawia do młodzieży, która czuje, że istnieje ścisły związek między tym, co on robi i czym żyje, i co mówi” – stwierdził w Radiu Watykańskim o. Francis Kohn. Zwracając uwagę, że „im Papież jest słabszy, tym łatwiej zobaczyć, że żyje w nim Chrystus”, przewodniczący sekcji młodzieżowej Papieskiej Rady Świeckich stwierdził: „Myślę, że tajemnica odwagi tego człowieka polega na wyciągnięciu wszystkich konsekwencji z przekonania, że życie jest darem z siebie; młodzież zaś nie chce wysłuchiwać słów bez pokrycia, lecz mieć konkretny przykład, pomagający być chrześcijaninem w społeczeństwie, które chrześcijańskie już nie jest”.

Sebastian Karczewski