• Wtorek, 5 maja 2026

    imieniny: Ireny, Waldemara, Irydy

Nowi kandydaci na ołtarze

Środa, 6 maja 2020 (16:05)

Papież Franciszek zatwierdził 5 dekretów beatyfikacyjnych. Wśród nich znalazł się młody Sługa Boży Matteo Farina urodzony w 1990 r.

Podczas audiencji udzielonej 5 maja prefektowi Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu Franciszek zatwierdził pięć dekretów uznających cnoty heroiczne pięciorga sług Bożych. Są wśród nich trzej Włosi – dwóch księży i jeden świecki oraz dwie osoby z Hiszpanii – kapłan i osoba świecka.

Oto imiona i nazwiska oraz podstawowe dane o nowych kandydatach na ołtarze:

– Sługa Boży Francesco Caruso, kapłan archidiecezji Catanzaro-Squillace we Włoszech, urodzony 7 grudnia 1879 r. w Gasperinie (w Kalabrii na południu Włoch) i zmarły tamże 18 października 1951 r.;

– Sługa Boży Carmelo De Palma, kapłan arcidiecezji Bari-Bitonto na południu Włoch, urodzony 27 stycznia 1876 r. w Bari i zmarły tamże 24 sierpnia 1961 r.;

– Sługa Boży Francesco Barrecheguren Montagut, kapłan-zakonnik ze Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela (redemptorystów), urodzony 21 sierpnia 1881 r. w Léridzie (Hiszpania) i zmarły 7 października 1957 r. w Grenadzie;

– Służebnica Boża Maria de la Concepción Barrecheguren y García, świecka, urodzona 27 listopada 1905 r. w Grenadzie i zmarła tamże 13 maja 1927 r.;

– Sługa Boży Matteo Farina, świecki, urodzony 19 września 1990 r. w Avellino (Kampania na południu Włoch) i zmarły 24 kwietnia 2009 r. w Brindisi.

Warto w tym miejscu podkreślić, że Matteo Farina jest najmłodszym z 5 nowych kandydatów na ołtarze. W wieku 13 lat zachorował na raka mózgu, z którym zmagał się 6 lat. Zmarł w wieku 19 lat.

W czasie tych sześciu lat trwającej nieuleczalnej choroby, młody Włoch poświęcił się misji nawracania swoich rówieśników. „Mam nadzieję – [pisał] – że uda mi się zrealizować moją misję »wtyczki« wśród młodzieży, mówiąc o Bogu; obserwuję moje otoczenie, by wejść do niego tak cicho jak wirus i zarazić wszystkich nieuleczalną chorobą, jaką jest Miłość!”

Drogę tę wskazał mu św. Ojciec Pio z Pietrelciny, który przyśnił się chłopcu, gdy miał on zaledwie dziesięć lat. „Jeżeli udało ci się zrozumieć, że kto jest bez grzechu, jest szczęśliwy, musisz sprawić, by zrozumieli także inni, tak abyśmy mogli wszyscy razem szczęśliwi pójść do Królestwa Niebieskiego”, zapisał w swoim dzienniczku mały Matteo.

Sława świętości, jaka otaczała go za życia, sprawiła, że po jego śmierci powstały stowarzyszenia i grupy modlitwy jego imienia, a także specjalne strony na portalach społecznościowych poświęcone jego postaci.

KM, KAI