Zima na Słowacji nie odpuszcza
Piątek, 25 stycznia 2013 (13:52)Opady śniegu i porywisty wiatr, przekraczający w porywach 100 km na godzinę, utrudniają drogową i kolejową komunikację na Słowacji. Niemal na wszystkich drogach występują zawieje i zamiecie śnieżne.
Z powodu licznych wypadków zablokowana jest autostrada D-1 między Pieszczanami a Bratysławą oraz na kolejnym odcinku: Poprad-Matejowce. Zawieje śnieżne uniemożliwiają ruch na drodze ekspresowej R-1 między Nitrą i Trnawą. Na niektórych odcinkach zaspy śnieżne sięgają metra wysokości. Pługi śnieżne nie mogą poradzić sobie z przecieraniem tras ze względu na porywisty wiatr i liczne ciężarówki, które utknęły w rowach.
Nieprzejezdne są również drogi pierwszej i drugiej kategorii w południowej Słowacji w powiatach Galanta i Dunajska Streda, a także połączenia komunikacyjne w pobliżu Bratysławy w okolicach: Senca, Pezinku, Malacek i Komarna.
Na drogach podtatrzańskich leży 10-centymetrowa warstwa śniegu. Nie kursują autobusy. Powiatowe i wojewódzkie sztaby kryzysowe apelują do mieszkańców miast i miasteczek, aby nie opuszczali domów. Ze względu na trudne warunki śniegowe na autostradach i drogach ekspresowych ograniczono dopuszczalną prędkość samochodów do 80 km na godzinę.
Opóźnione są również składy krajowych i międzynarodowych pociągów kursujących przez Słowację.
W słowackich Tatrach obowiązuje drugi, w pięciostopniowej skali, stopień zagrożenia lawinowego. W ciągu 24 godzin spadło 20 centymetrów świeżego śniegu.
MM, PAP