Pielgrzymka za cud ocalenia
Środa, 29 kwietnia 2020 (11:01)Przez całe lata 29 kwietnia do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu przybywała pielgrzymka księży – byłych więźniów obozu zagłady Dachau. Więzionych tam było około 1800 polskich duchowych. Wśród nich był młody kleryk seminarium duchownego we Włocławsku – Kazimierz Majdański.
Kleryk Majdański został aresztowany przez hitlerowców 7 listopada 1939 roku. Przebywał wówczas w mieszkaniu swojego profesora – ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Trafił do Dachau wraz z dużą grupą polskich kapłanów, po krótkim pobycie w Lądzie i Sachsenhausen. Wielu zamordowano zaraz po przyjeździe do obozu. Do komór gazowych na początku trafili inwalidzi, chorzy i słabi. Przy życiu pozostawiono tylko zdolnych do pracy.
Duchowni w Dachau przeszli prawdziwe piekło. Byli bici, poniżani, zmuszani do katorżniczej pracy. Za najdrobniejsze przewinienia srodze ich karano. Nieraz całymi godzinami stali na placu apelowym. Byli morzeni głodem.
Kleryk Majdański trafił do grupy więźniów, na których przeprowadzano eksperymenty pseudomedyczne, m.in. zarażano ich malarią, wstrzykiwano groźną chorobę ropowicę.
Udało mu się przeżyć...
Pod opiekę św. Józefa
Księża z diecezji włocławskiej podjęli nowennę do św. Józefa. Wierzyli, że ocali ich, tak jak ocalił Jezusa przed okrucieństwem Heroda. Do nabożeństwa dołączyli wszyscy duchowni i bardzo wiele osób świeckich. Codziennie wieczorem przez dziewięć dni modlono się w ukryciu. Obiecali, że jeśli uda się im opuścić obóz, będą co roku pielgrzymować do Kalisza. Nowennę zakończono 22 kwietnia aktem oddania się w opiekę św. Józefowi. 29 kwietnia grupa amerykańskich żołnierzy „przypadkowo” dotarła do Dachau. Obóz został wyzwolony.
W kancelarii znaleziono rozkaz zrównania obozu z ziemią i zlikwidowania wszystkich pozostałych przy życiu więźniów. Rozkaz miał być wykonany 29 kwietnia o godzinie 21.00. Amerykanie weszli na trzy godziny przed wyznaczoną godziną. Spośród 1800 duchownych ocalała połowa.
Wotum wdzięczności
W roku 1970, w 25. rocznicę wyzwolenia obozu, w podziemiach kaliskiej bazyliki powstała Kaplica Wdzięczności i Męczeństwa: wotum księży – byłych więźniów, i jednocześnie pomnik tych, którzy nie doczekali oswobodzenia. Wypisano tam nazwiska duchownych zamordowanych w Dachau. W gablotach umieszczono wiele pamiątek o dużej wartości historycznej: pasiaki z naszytym czerwonym trójkątem z literą „P”, obozowe drobiazgi używane przez więźniów, fotografie i rękopisy. Na ścianie Kaplicy Wdzięczności i Męczeństwa umieszczono znamienną dedykację: „Świętemu Józefowi w pokornej podzięce za wyzwolenie z otchłani śmierci/ Ku uczczeniu zamęczonych i zmarłych braci/ Kapłani, którzy doczekali srebrnego jubileuszu wyzwolenia z Dachau; 1945 – 29 IV – 1970”.
W dowód wdzięczności za ocalenie w 1975 roku powstał także Instytut Studiów nad Rodziną w Łomiankach, na którego czele całe lata stał ks. abp Kazimierz Majdański.