• Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

    imieniny: Jana, Bolesława, Juliana

Polacy rezygnują z kart kredytowych

Wtorek, 26 czerwca 2012 (21:35)

Polacy mają obecnie w portfelach 32 mln kart płatniczych. Podczag gdy kart debetowych przybywa, pula kart kredytowych systematycznie kurczy się już od ponad dwóch lat. Liczba plastików z funkcją kredytową spadła od 2009 r. o ponad 4 miliony.

Jak informuje portal eGospodarka.pl, czystki w kartach kredytowych jeszcze nie dobiegły końca. W I kwartale tego roku liczba kart kredytowych znów spadła, tym razem o prawie 180 tys., do niecałych 6,8 mln sztuk - wynika z danych NBP. Ale wśród nich jest coraz więcej kart rzeczywiście używanych - zwraca uwagę Biuro Informacji Kredytowej (BIK).

Mniejsza liczba kredytówek w obiegu to m.in. efekt bardzo silnego spadku nowo zawieranych umów na karty kredytowe - wynika z raportu Biura Informacji Kredytowej na temat kart kredytowych. W zeszłym roku klienci otworzyli mniej rachunków kartowych (do niektórych wydawana jest więcej niż jedna karta kredytowa) niż siedem lat temu. Spadła również średnia wysokość limitu kredytowego na karcie.

Gdy w 2005 r. uruchamianych zostało rocznie ok. 1,1 mln nowych rachunków kart kredytowych, to w 2011 r. było to niewiele ponad milion. Tymczasem w roku 2007 i 2009 startowało ok. 2,3 mln nowych rachunków kart kredytowych rocznie, a w szczytowym 2008 roku zawarto ponad 3 mln umów. Ubytek kart kredytowych byłby jeszcze większy, gdyby nie lojalność klientów i odnawianie większości karcianych umów, zawartych w poprzednich latach. Jak podaje BIK, po 7 latach od wydania karty, na koniec 2011 r. czynnych było jeszcze 30 proc. rachunków, choć nie do końca był to powód do radości dla banków, bo połowa miała opóźnienia w obsłudze.

Z obserwacji BIK wynika, że czystka na rynku kart kredytowych powiązana jest ze zmianą polityki przyznawania limitów kredytowych. Wciąż w otwieranych rachunkach kart kredytowych ponad 70 proc. umów ma limity od 1 do 5 tys. zł. Nie zmienia się to od 2005 r., teraz jednak środek ciężkości bardziej przesunął się na tysiąc złotych niż na 5 tys. zł.


Choć spadek liczby kart kredytowych z I kwartału w granicach 180 tys. nie robi już takiego wrażenia jak powyżej 360 tys., które zniknęło rok wcześniej czy ponad 1,2 mln – latem zeszłego roku, to nie można wykluczyć, że nie jest to ostatnia zmiana na minus. Z analizy BIK wynika, że na rynku na koniec zeszłego nieaktywnych było 37 proc. rachunków kart kredytowych - jako kryterium aktywności BIK przyjął zadłużenie na rachunku karty przekraczające 200 zł.

Rosnącą aktywność topniejącego grona posiadaczy kart kredytowych potwierdzają statystyki NBP dotyczące liczby i wartości transakcji kartami. Z danych banku centralnego wynika, że w I kwartale tego roku Polacy zapłacili kartami ponad 52,2 mln razy za towary i usługi warte 7,6 mld złotych.

MM