• Wtorek, 5 maja 2026

    imieniny: Ireny, Waldemara, Irydy

Niezwykła audiencja

Środa, 22 kwietnia 2020 (20:40)

W niedzielę 12 lipca 1992 roku po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” Jan Paweł II zwrócił się do wiernych zgromadzonych na placu św. Piotra w niecodziennych słowach: „Chciałbym wam coś wyznać: dziś wieczorem udam się do Polikliniki Gemelli, by poddać się badaniom lekarskim. Proszę was o modlitwę, by Pan był mi pomocą i podporą…”.

Kilka dni później na łamach „Il Giornale” Geno Pampaloni napisze: „Podobnie jak miliony innych ludzi poczułem dreszcz emocji, lęk i – czemuż by tego nie wyznać – wzruszenie, gdy zobaczyłem Jana Pawła II wypowiadającego pamiętne słowa […]. Papież bojownik, Papież krzyżowiec, nieustraszony obrońca wolności, ukazał nam jakby swoje drugie oblicze – oblicze człowieka pokornego, świadomego, że jest podobny do innych ludzi i tak jak oni narażony na choroby i cierpienie”.

Na badaniach lekarskich się nie skończyło. Zmiany nowotworowe w okrężnicy esowatej sprawiły, że konieczne było usunięcie guza. Operację Ojca Świętego zaplanowano na 15 lipca 1992 roku. Była to środa – dzień, w którym tradycyjnie Papież z Polski spotykał się z pielgrzymami na audiencji ogólnej. Tego dnia Paolo Giuntella w dzienniku „Il Mattino” napisał: „Przez ponad dziesięć lat byłeś dla nas symbolem siły, niezłomności wiary, niczym żeglarz, który nie lęka się niebezpieczeństw, zna swoją drogę i jakby dziwi się naszym wątpliwościom, naszemu zagubieniu na ścieżkach życia i naszej «zachodniej» historii. […] Wiemy, że jest to moment przełomowy, a jednocześnie czujemy się tak, jakbyśmy się sami znaleźli – z wszystkimi naszymi lękami, ale także nadziejami – w sali operacyjnej. […] Nawet najbardziej krytyczni i cyniczni spośród nas, nawet najbardziej obojętni zdumiewają się w tej chwili głębią tego uczucia, którego sami doznają. […] Kiedy jedenaście lat temu, w maju, Jan Paweł II został zraniony na placu św. Piotra przez Ali Agcę, a więc w chwili daleko większego napięcia i niepokoju, jeden z wielkich dzienników zamieścił ogromny tytuł na całą stronę, przywołujący słowa Ewangelii, powtarzane też w bardzo znanej pieśni kościelnej: »Zostań wśród nas, bo zapada wieczór«. To właśnie jest owo wspólne odczucie. Zapada wieczór, Janie Pawle, i chociaż wiemy, że wszystko będzie dobrze, prosimy Cię: »zostań z nami«”.

Wieczorem watykański dziennik „L’Osservatore Romano” zamieścił tekst zatytułowany „Audiencja bez słów”. Przywołując w nim pamiętny zamach na placu św. Piotra 13 maja 1981 roku, Angelo Scelza zauważył, że o ile „wtedy cierpienie wtargnęło w pontyfikat zbrojną przemocą”, to teraz ujawniło „swoje oblicze naturalne i taki jego powrót czyni katechezę Jana Pawła II jeszcze bardziej wzruszającą”.

Autor napisał dalej: „Żadna jednak audiencja nie była tak żywa. Nie było dziś w świecie auli zdolnej pomieścić wszystkich, którzy stawili się zewsząd na to niezwykłe spotkanie. Więc cały świat zamienił się w aulę i w ekumenicznej wspólnocie przywiązania, miłości i wzruszenia wysłuchał katechezy Jana Pawła II o cierpieniu. O cierpieniu wpisanym po tej audiencji w pontyfikat Jana Pawła II jako forma posługi. […] Nie było dotychczas audiencji, w której uczestniczyłoby tak intensywnie tak wielu ludzi…”.
                            

Sebastian Karczewski