• Wtorek, 5 maja 2026

    imieniny: Ireny, Waldemara, Irydy

Światło Bożego Miłosierdzia

Niedziela, 19 kwietnia 2020 (19:01)

Na początku trzeciego roku swego pontyfikatu, 30 listopada 1980 roku Jan Paweł II ogłosił drugą encyklikę, tym razem poświęconą Bożemu Miłosierdziu („Dives in Misericordia”).  Niewiele ponad pół roku później watykańska Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych wydała dekret zezwalający na kontynuację procesu beatyfikacyjnego siostry Faustyny Kowalskiej.

Nawiązując do encykliki o Bożym Miłosierdziu, Benedykt XVI zauważył, że „impulsem do podjęcia tego tematu była dla Papieża pobożność zakonnicy z krakowskiego klasztoru”. Od chwili ogłoszenia tego dokumentu, prawda o tajemnicy miłosiernego Boga stanowić będzie jeden z najważniejszych motywów nauczania Jana Paweł II. Choć nawiedzając Sanktuarium Miłości Miłosiernej w Collevalenza 22 listopada 1981 roku Ojciec Święty wyznał, że od początku swojej posługi Piotrowej uważał głoszenie orędzia Bożego Miłosierdzia za swoje szczególne zadanie. „Wyznaczyła  mi  je Opatrzność  w  dzisiejszej sytuacji  człowieka,  Kościoła i świata. Rzec by można, że to właśnie ta sytuacja wyznaczyła mi to orędzie jako moje zadanie przed Bogiem” – mówił wówczas Papież z Polski.

Podczas beatyfikacji siostry Faustyny Kowalskiej, 18 kwietnia 1993 roku, zauważając, w jak „przedziwny sposób jej nabożeństwo do Jezusa Miłosiernego toruje sobie drogę w świecie i zdobywa tyle ludzkich serc”, Jan Paweł II  zwrócił uwagę, iż „jest to niewątpliwie jakiś znak czasów – znak naszego XX wieku”. „Bilans tego kończącego się wieku, obok osiągnięć, które wielokrotnie przewyższyły poprzednie epoki, zawiera także głęboki niepokój o przyszłość. Gdzież więc, jeśli nie w Bożym Miłosierdziu, znajdzie świat ocalenie i światło nadziei?” – pytał Ojciec Święty.

Podczas nawiedzenie sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach 7 czerwca 1997 roku Jan Paweł II podkreślił, że „nic nie jest tak potrzebne człowiekowi jak miłosierdzie Boże – owa miłość łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga”.

Nie było dziełem przypadku, że podczas pierwszej uroczystości kanonizacyjnej Roku Jubileuszowego 2000, Papież z Polski wprowadził siostrę Faustynę Kowalską grona świętych. W homilii, wygłoszonej podczas uroczystości kanonizacyjnej w niedzielę 30 kwietnia 2000 roku, pytał: „Co przyniosą nam nadchodzące lata? Jaka będzie przyszłość człowieka na ziemi? Nie jest nam dane to wiedzieć…” Przewidując proroczo, że na pewno „obok kolejnych sukcesów nie zabraknie niestety także doświadczeń bolesnych”, Ojciec Święty podkreślił, iż „światło Bożego Miłosierdzia, które Bóg zechciał niejako powierzyć światu na nowo poprzez charyzmat siostry Faustyny, będzie rozjaśniało ludzkie drogi w trzecim tysiącleciu”. Przy czym zaraz potem dodał: „Konieczne jest jednak, aby ludzkość, podobnie jak niegdyś apostołowie, przyjęła dziś w wieczerniku dziejów Chrystusa zmartwychwstałego, który pokazuje rany po ukrzyżowaniu i powtarza: Pokój wam! Trzeba, aby ludzkość pozwoliła się ogarnąć i przeniknąć Duchowi Świętemu, którego daje jej zmartwychwstały Chrystus”.

Sebastian Karczewski