• Wtorek, 5 maja 2026

    imieniny: Ireny, Waldemara, Irydy

Przywrócił godność Afryce

Sobota, 18 kwietnia 2020 (18:30)

W ciągu pierwszych 15 lat pontyfikatu Jan Paweł II aż 10-krotnie podróżował na kontynent afrykański, odwiedzając w sumie 35 państw, w tym aż 6 dwukrotnie. Z pewnością każdy z obserwatorów, którzy śledzili podróże apostolskie Papieża z Polski, zauważył, iż Afryka zajmowała w jego sercu miejsce szczególne.

 

– Żegnaj, Afryko, kontynencie, który tak bardzo pokochałem i który od samego początku pontyfikatu pragnąłem przemierzyć i poznać – mówił na pożegnanie 12 maja 1980 roku w Abidżanie, stolicy Wybrzeża Kości Słoniowej, kończąc swoją pierwszą wizytę na Czarnym Lądzie.

Nie ulega wątpliwości, że już w tamtym czasie to właśnie Jan Paweł II wielu ludziom na całym świecie otworzył oczy na Afrykę. „Wpływ Jana Pawła II na Afrykę był olbrzymi. Przecież do czasu pontyfikatu wielkiego Polaka Afryka, Azja i Ameryka Łacińska właściwie pozostawały poza Kościołem” – zauważył w jednym z wywiadów Jean-Chrysostome Sanza Mulangu. „On przywrócił godność Afryce, on tchnął nam nadzieję i ufność, że zmiany są możliwe. Poza tym pozostawił wielkie duchowe owoce, liczne nawrócenia” – dodał historyk z Uniwersytetu w Kinszasie.

W 1994 roku Jan Paweł II zwołał pierwszy w dziejach Kościoła synod biskupów poświęcony Afryce. W homilii wygłoszonej podczas Mszy św. na otwarcie synodu 10 kwietnia 1994 roku, Ojciec Święty mówił: „Pragniemy, aby synod ten odnowił dla potrzeb Afryki wszystkie zasady katolickiej doktryny społecznej, ażeby ożywił także potrzebę sprawiedliwości i pokoju w wymiarze międzynarodowym i kontynentalnym”.

Niestety, od 29 kwietnia 1994 roku, po urazie złamania szyjki kości udowej, Ojciec Święty nie mógł brać bezpośredniego udziału w obradach synodalnych. W fakcie, że w klinice im. Agostino Gemelli towarzyszył im swoją modlitwą i ofiarą, była pewnego rodzaju symbolika. Przesłaną na zakończenie homilię zakończył słowami: „Afryko, umiłował ciebie Ojciec Przedwieczny, umiłował ciebie Chrystus! Trwaj w Jego miłości!”. 

Benedykt XVI tak wspominał to wydarzenie: „Nie mogę zapomnieć chwili, kiedy przemawiał do nas w 1994 roku podczas Mszy św. na zakończenie synodu afrykańskiego. Bardzo się cieszył tym synodem, mimo że w tym czasie przebywał jeszcze w szpitalu po zwichnięciu biodra podczas upadku w łazience. Przedtem odwiedził jeszcze sanktuarium Matki Bożej Płaczącej w Syrakuzach i swoją wypowiedź na synodzie zaczął od przypomnienia tamtej wizyty. Żadne kazanie, które wygłosiłby, będąc w dobrej kondycji fizycznej, nie mogłoby tak do nas przemówić. Matka Boża Płacząca zastępowała wszystkie łzy niewinnych ludzi, których nikt nie potrafi pocieszyć. Ile łez zostało przelanych w tamtych latach w Afryce! Pomyślmy o Rwandzie, o Mozambiku, o Nigerii, o Gwinei Bissau i o wielu innych krajach. Cierpiący Jan Paweł II przemawiał do cierpiących tego świata i, w sposób zupełnie nieprzewidywalny, ze wstrząsającą prawdziwością opowiedział się po stronie cierpienia w Afryce. Stał się w ten sposób głosicielem Bożego współodczuwania, zdolnym do wiarygodnego nawoływania o ludzkie współczucie”.

Sebastian Karczewski