Sakramenty
Pan Jezus czeka
Poniedziałek, 30 marca 2020 (02:43)Nie rezygnujmy z Komunii św. Możemy umawiać się indywidualnie z kapłanami na spowiedź i Komunię św.
Obecne obostrzenia z powodu pandemii koronawirusa bardzo dotykają ludzi pragnących w tym trudnym czasie uczestniczyć we świątyniach w Mszach św. i przystępować do Komunii św. Nie jesteśmy jednak skazani jedynie na Komunię duchową, chociaż ona w licznych sytuacjach, gdy bezwzględnie musimy pozostać w domu, jest także błogosławionym darem.
Restrykcyjne ograniczenie udziału we Mszy św. maksymalnie do pięciu osób nie musi oznaczać braku możliwości przystępowania do sakramentów. Kapłani nie opuszczają swoich wiernych! Księża biskupi wezwali ich do ofiarnej służby, także poprzez indywidualne umawianie się na udzielanie sakramentów.
– Duszpasterze powinni być do dyspozycji swoich parafian i służyć udzielaniem Komunii św. także poza Mszą św., jeżeli wierni o to proszą. Dotyczy to także prośby o spowiedź – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. bp Adam Bałabuch, przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów KEP. Zwraca uwagę, że w tym czasie wielkiego zagrożenia i niepewności człowiek w szczególny sposób potrzebuje łaski Bożej, którą otrzymujemy, przyjmując sakramenty święte. Sakrament pokuty uzdrawia naszą duszę, a jednocześnie dodaje nam odwagi, mocy, siły do przezwyciężania trudności. – Tak samo Eucharystia jest dla nas sakramentem, w którym doświadczamy mocy i miłości samego Zbawiciela. Eucharystia jest także sakramentem, który nas uzdrawia, uzdrawia nasze dusze i ciała. Tym bardziej w trudnych sytuacjach potrzebujemy sakramentów, potrzebujemy mocy Bożej, bo sami z siebie jesteśmy słabi, zalęknieni. Potrzebujemy łaski Bożej, która nas przeprowadzi przez ten groźny czas – akcentuje ks. bp Adam Bałabuch.
Każdy biskup na terenie swojej diecezji wydaje zgodnie ze swoim rozeznaniem wskazania dla duszpasterzy, jak w obecnej sytuacji służyć wiernym. – Jako duszpasterze nie możemy bowiem opuścić wiernych w tak szczególnej dla nas sytuacji. Bardzo ważne jest, aby wierni mogli uczestniczyć w Eucharystii czy korzystać z sakramentu pokuty, ale oczywiście z zachowaniem obowiązującego prawa i ogólnie przyjętych już wymogów ochronnych i sanitarnych – mówi ks. bp Adam Bałabuch.
Udostępnić kontakt
W wydawanych dekretach ws. duszpasterstwa w stanie epidemii biskupi diecezjalni podkreślają konieczność dyspozycyjności kapłanów wobec wiernych w obecnym czasie. Na przykład metropolita poznański i przewodniczący KEP ks. abp Stanisław Gądecki w punkcie dotyczącym udzielania sakramentu pojednania i pokuty polecił wprost, że „należy udostępnić wiernym numer telefonu i adres e-mailowy, poprzez który można umówić się z duszpasterzem na indywidualną spowiedź”. Taki zapis znalazł się również w dekrecie ks. abp. Stanisława Budzika, metropolity lubelskiego.
Także ordynariusz warszawsko-praski ks. bp Romuald Kamiński w dekrecie zezwolił, „aby w wyznaczonych godzinach kapłani udzielali Komunii Świętej tym, którzy o to poproszą. Wierni powinni też mieć możliwość przystąpienia do sakramentu pokuty”.
Potrzeba sakramentów
W związku z obecną sytuacją epidemiczną w niektórych parafiach udzielanie Eucharystii poza Mszą św. stało się już normalną praktyką. Tak jest np. w Krakowie w parafii Matki Bożej Pocieszenia prowadzonej przez Księży Pallotynów. O Komunię św. czy sakrament spowiedzi można poprosić indywidulanie (podany jest numer telefonu) w parafii św. Izydora w Markach koło Warszawy. Możliwość umówienia się na spowiedź istnieje w wielu parafiach.
Wikariusz parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Suchej Beskidzkiej (archidiecezja krakowska) ks. Sebastian Kozyra podkreśla, że ludzie – zwłaszcza w ostatnich dniach – proszą indywidualnie o sakrament pokuty. – Na przykład w sobotę, po wcześniejszym umówieniu, w wyznaczonej dla konkretnej osoby godzinie z sakramentu spowiedzi skorzystało pięć młodych osób – potwierdza w rozmowie z nami.
W Dołhobrodach (diecezja siedlecka) w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego proboszczem jest ks. Dariusz Karbowiak. Kapłan zaznacza, że w sytuacji ograniczenia możliwości udziału do pięciu osób we Mszy św. jest otwarty na każdą prośbę parafian o spowiedź, udzielenie Komunii św. i udzielenie sakramentu namaszczenia chorych. Z kolei ks. Krzysztof Borucki, proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski w Iłowie (diecezja łowicka), akcentuje, że w jego parafii kapłani cały czas służą wiernym. Każdy ma możliwość przystąpienia do sakramentu spowiedzi i przyjęcia Pana Jezusa, także poza Mszą św. – Niedanie wiernym takiej możliwości byłoby tożsame z zaprzeczeniem wiary w obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. W wiekach ubiegłych, gdy zarazy były dużo gorsze, kościoły były otwarte, a kapłani bez żadnych ograniczeń służyli wiernym, udzielając sakramentów. Teraz też tak powinno być. Jako kapłani musimy zawsze dawać wiernym możliwość karmienia się Ciałem Chrystusa – wyjaśnia ks. Borucki.
Wdzięczność wiernych
Wierni są wdzięczni kapłanom za każdą ich otwartość. – W tym trudnym czasie bardzo potrzebne jest duchowe wsparcie, siła i moc do przezwyciężania wszelkich trudności. Czerpiemy je z sakramentu pokuty i Eucharystii. Dlatego możliwość umówienia się na indywidualną spowiedź czy przyjęcie Komunii św. jest bezcenna, zwłaszcza gdy przygotowujemy się do przeżywania Triduum Paschalnego – wyznaje Bożena Kras z Zębu. – Myślę, że jest to też bardzo ważne dla księży, bo w ten sposób – mimo wielu przeszkód i utrudnień – mogą pełnić posługę kapłańską, służąc wiernym – dodaje.
W tym tygodniu obchodzimy pierwszą środę, pierwszy czwartek, pierwszy piątek i pierwszą sobotę miesiąca. Wiele osób co miesiąc odprawia te nabożeństwa, więc teraz niech szczególnie zadbają, aby umówić się na spowiedź i przyjęcie Komunii Świętej.
Drogi Czytelniku,
zapraszamy do zakupu „Naszego Dziennika” w sklepie elektronicznym.