Nigeria: Codzienne ataki Boko Haram
Niedziela, 29 marca 2020 (23:00)Nie ma dnia bez przerażających ataków na wioski na granicy Kamerunu z Nigerią. „Boko Haram jest jak bestia z Apokalipsy lub wielogłowa Hydra; za każdym razem, gdy odetniesz jedną z jej głów, wydaje się, że wyrośnie inna” – mówi ks. bp Bruno Ateba Edo SAC z diecezji Maroua-Mokolo w północnym Kamerunie.
Pod koniec 2015 r. rząd Nigerii ogłosił, że grupa terrorystyczna, która powstała w 2002 r. w Nigerii, została ostatecznie pokonana w 2009 r. Jednak zgodnie z informacjami otrzymanymi przez stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, wszystko wskazuje na to, że grupa przeniosła swoją aktywność bardziej na obszary wiejskie Nigerii, a nawet rozszerzyła swoją zbrodniczą działalność na regiony przygraniczne Kamerunu i jeziora Czad.
W wioskach stanu Borno w Nigerii oraz w regionach przygranicznych Kamerunu nie ma dnia bez wiadomości o atakach terrorystów. Porwania i egzekucje wiejskiej społeczności stały się prawdziwym panowaniem terroru i źródłem głębokiej psychozy wśród ludności.
Od Bożego Narodzenia krążyło w sieci wideo pokazujące ścięcie 11 osób w Nigerii. Odpowiedzialność za to okrucieństwo przyjęło tzw. Państwo Islamskie w Afryce Zachodniej (ISWA). Boko Haram to jedna z dwóch frakcji terrorystycznych. Ostatecznie przyjęto rozpad tej organizacji w roku 2016. To, niestety, nie koniec koszmaru.
Cały artykuł dostępny jest tutaj.