• Sobota, 26 września 2020

    imieniny: Justyny, Damiana, Kosmy

Gospodarka

Drogi kredyt

Czwartek, 26 marca 2020 (07:36)

W ciężkiej sytuacji znalazły się osoby spłacające kredyty w obcych walutach. Ich problem rozwiązałaby możliwość czasowego zawieszenia spłaty zobowiązań.

Jednym ze skutków poważnych perturbacji w gospodarce spowodowanych epidemią koronawirusa są gwałtowne zmiany na rynkach walutowych. Bardzo wyraźnie np. w stosunku do euro wzmocnił się w ciągu ostatnich dni frank szwajcarski. A wraz z euro osłabił się też – względem franka – polski złoty.

Za jednego franka szwajcarskiego trzeba było wczoraj zapłacić około 4,35 złotego. Podczas gdy jeszcze na początku marca kurs wynosił około 4,02 złotego, a pod koniec ubiegłego roku za franka płaciliśmy poniżej 4 złotych. – W ciągu ostatnich dni zgłasza się do nas bardzo wiele osób, które komunikują, że nie będą w stanie dłużej płacić rat. A tylko część banków przyjęła jakiekolwiek rozwiązania w stylu czasowych „wakacji kredytowych” – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Arkadiusz Szcześniak, prezes Stowarzyszenia „Stop Bankowemu Bezprawiu”.

Nasz rozmówca wskazuje, że problem z regulacją zobowiązań będzie dotyczył wszystkich – nie tylko spłacających raty kredytu mieszkaniowego – także płacone w złotych, ale i zadłużonych firm. – Skala problemu jest bardzo duża. Dotyczy to zarówno kredytobiorców walutowych, którym raty skoczyły do najwyższego poziomu, jaki był kiedykolwiek, jak i kredytobiorców złotówkowych, w tym małych i średnich firm. W naszej ocenie, jeśli na poziomie rządowym nie zapadną bardzo szybko decyzje umożliwiające przyznanie z automatu osobom, które o to wystąpią, „wakacji kredytowych”, będziemy mieli do czynienia ze znacznym wzrostem liczby zagrożonych kredytów – ocenia. Zaznacza, że szczególnie istotne dla wszystkich kredytobiorców byłoby wprowadzenie możliwości zawieszenia spłaty chociaż na najbliższe trzy miesiące.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Artur Kowalski