• Czwartek, 12 marca 2026

    imieniny: Bernarda, Józefiny

Śledztwo w rękach Putina

Środa, 23 stycznia 2013 (10:35)

Żadne apele nie przyspieszą rosyjskiego śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej, które jest prowadzone pod osobistym nadzorem prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina – zaznaczył Siergiej Ławrow, szef MSZ Rosji.

W ten sposób szef rosyjskiej dyplomacji odniósł się do wczorajszego apelu Komisji Współpracy Parlamentarnej UE – Rosja, która wydała jednogłośne oświadczenie nakłaniające do zwrotu Polsce wraku rządowego samolotu Tu-154M.

Po raz kolejny rosyjski minister rozwiał wszelkie wątpliwości i podkreślił, że wrak Tu-154M, będący polską własnością, nie zostanie nam oddany przed zakończeniem rosyjskiego śledztwa.

W czasie konferencji prasowej Ławrow w Moskwie zasłaniał się rosyjskim prawem. Przypomniał, że według przepisów obowiązujących w Rosji póki dochodzenie nie jest zakończone, dowody rzeczowe powinny pozostawać w dyspozycji śledczych. – Jest to bardzo poważne śledztwo. Dobiega ono końca, ale jeszcze się nie zakończyło – zaznaczył Ławrow.

Ponadto szef rosyjskiej dyplomacji podkreślił, że śledztwo prowadzone przez Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej w sprawie katastrofy polskiego Tu-154M pod Smoleńskiem toczy się pod nadzorem prezydenta Władimira Putina.

IK