Zabójca tureckiego biskupa skazany
Środa, 23 stycznia 2013 (09:21)Zabójca ks. bp. Luigiego Padovesego, byłego przewodniczącego Episkopatu Turcji, został skazany na 15 lat więzienia.
Zdaniem ekspertów prawnych, morderca biskupa może odsiedzieć zaledwie 12 lat, gdyż od chwili zatrzymania, czyli od trzech lat, pozostaje w więzieniu. W przypadku dobrego sprawowania ma on szansę wyjść na wolność po zaledwie 6,5 roku.
Murat Altun w chwili zabójstwa miał 26 lat. Do brutalnego morderstwa tureckiego biskupa doszło 3 czerwca 2010 roku w Iskenderun w prowincji Hatay na południu Turcji. Hierarcha włoskiego pochodzenia został 23 razy pchnięty nożem, a następnie morderca poderżnął mu gardło. Podejrzanego od razu zatrzymano. Obecnie 29-letni Altun przyznał się do winy. Z relacji policji wynika, że początkowo zeznał on, iż dokonał morderstwa w „imię Allaha”. Jednak jego motywy nie są do końca znane, bowiem zabójca w czasie trwania procesu przedstawiał różne powody swojego czynu.
Portal AsiaNews podał, że w mowie końcowej swojego procesu morderca przeprosił za zabójstwo biskupa. Zaznaczył, że był on ostatnią osobą, która mogła zrobić mu coś złego. Dodatkowo portal zauważa, że prawnicy Altuna próbowali działać w podobny sposób, jak w przypadku zabójstwa ks. Andrea Santoro, które w maju 2006 roku wstrząsnęło turecką opinią publiczną.
Obrońcy obu morderców próbowali udowodnić ich chorobę psychiczną, by w ten sposób nie musieli oni zeznawać. Jednak w czerwcu 2011 roku komisja składająca się z biegłych sądowych w Stambule orzekła, że morderca ks. bp. Padovesego w chwili zabójstwa był w pełni świadomy swojego czynu.
Izabela Kozłowska