• Wtorek, 26 maja 2026

    imieniny: Eweliny, Filipa, Pauliny

Zakaz wjazdu dla cudzoziemców

Piątek, 13 marca 2020 (19:50)

Zdecydowaliśmy się na wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Zaznaczył, że przywrócone zostaną pełne kontrole na wszystkich polskich granicach.

 

– W obliczu światowej epidemii czy ogłoszonej pandemii najważniejsze słowa to „bezpieczeństwo” i „odpowiedzialność”. Jesteśmy zobowiązani do [...] wykonania wszystkich możliwych kroków, żeby bezpieczeństwo Polaków, zdrowotne i pod wszelkimi możliwymi względami, było utrzymane. Do tego potrzebna jest odpowiedzialność; odpowiedzialne działanie, które może doprowadzić do tego, że zminimalizujemy skutki pandemii – oświadczył szef rządu. 

Premier wyjaśnił, dlaczego została podjęta decyzja o wprowadzeniu stanu zagrożenia epidemicznego. Zgodnie z ustawą jest stan, który pozwala nakładać dodatkowe ograniczenia, które są niezbędne, by powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa. – Podejmujemy bardzo konkretne działania. I tak, po pierwsze: z myślą o bezpieczeństwie Polaków będziemy wprowadzali pełne kontrole na wszystkich polskich granicach [...] wszystkie granice, które były wewnętrznymi granicami UE, zostaną niejako odtworzone, najpierw na 10 dni, z możliwością 20 dni, a później o kolejny miesiąc – mówił.

Podkreślił, że Polacy po przekroczeniu granicy zostaną skierowani na 14-dniową kwarantannę.

Wstrzymane zostaną międzynarodowe połączenia lotnicze pasażerskie i także połączenia kolejowe. – Nastąpi to w nocy z soboty na niedzielę – powiedział premier Mateusz Morawiecki.  

Jak zaznaczył premier, w obecnej sytuacji nie możemy sobie pozwolić na otwarcie granic dla cudzoziemców.

– Większość przypadków, które następnie są rozsadnikami epidemii koronawirusa w Polsce, to przypadki, można powiedzieć w ścisłym tego słowa znaczeniu, zaimportowane – mówił Morawiecki i stwierdził, że „nie chcemy, żeby koronawirus napływał do nas znowu dużymi falami”. 

Granice pozostają otwarte dla przepływu towarów.  Szef rządu przypomniał, że nie ma żadnych podstaw ani obaw, żeby zabrakło nam żywności. – Mamy bardzo duże nadwyżki – mówił premier.

Sklepy pozostaną otwarte 

– Wszystkie sklepy pozostają otwarte, banki, punkty usługowe, bankomaty, nie zabraknie środków, gotówki – zapewnił premier Mateusz Morawiecki. Zapowiedział też, że od północy z piątku na sobotę ograniczona zostanie działalność galerii handlowych; będą w nich czynne sklepy spożywcze, a także pralnie, apteki i drogerie.

Premier podkreślił, że rząd zrobi wszystko, co jest w granicach prawa, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa. Zaapelował również do młodzieży, aby najbliższy czas spędzili w domu.

– Wszystkich, a w szczególności dzieci i młodzież, proszę w najbliższych dniach, w najbliższych tygodniach – spędźcie ten czas w domu. Dzieci i młodzież są nosicielami wirusa, który rozprzestrzenia się najszybciej – apelował premier Mateusz Morawiecki.

Dodał, że dzieci i młodzież bardzo często przechodzą chorobę COVID-19 w sposób bezobjawowy, co może doprowadzić do szerzenia się pandemii.

– Apeluję do pracowników o to, aby w miejscu pracy zachowywali ścisłe zasady higieny. Jest to niezwykle ważne – po prostu mycie rąk, dezynfekcja – to są podstawowe metody, niezwykle ważne – powiedział.

Premier podziękował wszystkim, którzy walczą z koronawirusem w pierwszym szeregu, m.in. pielęgniarkom, lekarzom specjalistom, wszystkim pracownikom inspekcji sanitarnej.

– Przed nami czas społecznej próby, przed nami czas solidarności międzypokoleniowej. Jestem pewien, że zdamy ten egzamin doskonale, a naszym największym atutem będzie spokój, który doprowadzi do tego, że Polska – wierzę w to – przejdzie przez tę epidemię w sposób bezpieczniejszy niż większość krajów europejskich – ocenił.

RP, PAP