• Piątek, 3 kwietnia 2020

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Euro – jednak 2021?

Czwartek, 12 marca 2020 (21:48)

Według coraz częściej pojawiających się spekulacji, UEFA w przyszłym tygodniu poinformuje o przełożeniu na rok 2021 piłkarskich mistrzostw Europy.

Euro 2020 miało być turniejem absolutnie wyjątkowym, bo organizowanym w 12 krajach kontynentu. Dziś takie rozwiązanie wydaje się ponurym żartem i zapowiedzią jakiejś totalnej katastrofy. UEFA oczywiście dostrzega ten fakt i choć do tej pory przekonywała, że zamierza dotrzymać terminów i turniej odbędzie się zgodnie z planem w dniach 12 czerwca – 12 lipca, coraz więcej znaków wskazuje na to, że będzie musiała skapitulować i przenieść zmagania.

Na wtorek europejska federacja zwołała bowiem specjalną, nadzwyczajną wideokonferencję narodowych federacji, podczas której zostanie omówiona aktualna sytuacja związana z pandemią koronawirusa. Mistrzostwa Europy mają być jednym z omawianych tematów, acz nie jedynym.

Dziś, jeśli chodzi o międzynarodowy futbol, pewne jest tylko to, że odwołane zostały marcowe mecze U17 i U19. Wstrzymano rozegranie dzisiejszych meczów Ligi Europejskiej Sevilla FC – AS Roma i Inter Mediolan – Getafe CF. Zawieszono rozgrywki ligowe w Hiszpanii i we Włoszech. Piłkarze Juventusu Turyn, Interu Mediolan i Realu Madryt przechodzą kwarantannę. U jednego z turyńczyków, Daniele Ruganiego, wykryto koronawirusa. Pod wielkim zapytaniem stoją przyszłotygodniowe mecze 1/8 finału Ligi Mistrzów. Nie wiadomo, czy uda się (raczej nie) przeprowadzić marcowe mecze towarzyskie, m.in. reprezentacji Polski. Dziś federacja Bośni i Hercegowiny zwróciła się z prośbą do UEFA o przełożenie barażów, których stawką jest awans do tegorocznych mistrzostw Europy. Miały one wyłonić grupowego rywala reprezentacji Polski.

Tymi wszystkimi tematami we wtorek zajmą się działacze, a już dziś pojawiły się przecieki, że los tegorocznego turnieju jest praktycznie przesądzony. UEFA jest bowiem niemal przekonana do pomysłu przełożenia mistrzostw kontynentu na rok 2021, co pozwoliłoby m.in. w miarę spokojnie dokończyć ligowe rozgrywki w krajach, w których są one obecnie zawieszone, jak również dokończyć rywalizację w pucharach. Aby przełożyć ME, UEFA musiałaby wpierw porozumieć się z FIFA, która na przyszły rok zaplanowała klubowe mistrzostwa świata w nowym formacie. Wydaje się jednak niemożliwe, aby w zaistniałej sytuacji strony nie przemówiły jednym głosem.

Piotr Skrobisz