• Wtorek, 26 maja 2026

    imieniny: Eweliny, Filipa, Pauliny

Zdrowie

Sukces polskiej kardiologii

Poniedziałek, 9 marca 2020 (03:01)

Śmiertelność Polaków po zawale serca zmniejszyła się o ponad 30 procent! To zasługa prowadzonych programów koordynowanej opieki nad pacjentem

Pilotażowy program Kompleksowej Opieki nad Pacjentem po Zawale Serca (KOS-Zawał) Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło w 2017 r. Rok później wprowadzono projekt Koordynowanej Opieki nad Pacjentami z Niewydolnością Serca (KONS). Pierwszy już się zakończył. Okazało się, że koordynowana opieka nad chorym jest niezbędna, bo diametralnie poprawia wyniki długotrwałego leczenia. Przyznaje to w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Łukasz Szumowski, minister zdrowia. – W Polsce mieliśmy świetne wyniki w interwencyjnym leczeniu zawałów serca, ale później okazywało się, że w przypadku rocznej przeżywalności nie mamy już takich efektów. Wprowadzenie koordynowanej, kompleksowej opieki to zmieniło – tłumaczy prof. Szumowski.

Do programu KOS-Zawał zostało włączonych 16 tys. 761 osób. Dane napawają dużym optymizmem. – Śmiertelność 12-miesięczna po zawale serca zmniejszyła się o 29 procent w grupie pacjentów włączonych do programu KOS-Zawał w stosunku do nieobjętych programem. W szpitalach, w których program był dłużej prowadzony i trwał już pełny rok, śmiertelność była jeszcze bardziej obniżona – o 34 procent – informuje prof. Szumowski.

Przywołane przez ministra dane to podsumowanie zaledwie pierwszego etapu po wdrożeniu. – Można założyć, że jeśli w programie weźmie udział więcej pacjentów i zostanie do niego włączonych więcej ośrodków, to ten wynik będzie jeszcze lepszy – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Marcin Grabowski, rzecznik prasowy Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Urszula Wróbel