Zdrowie
Sukces polskiej kardiologii
Poniedziałek, 9 marca 2020 (03:01)Śmiertelność Polaków po zawale serca zmniejszyła się o ponad 30 procent! To zasługa prowadzonych programów koordynowanej opieki nad pacjentem
Pilotażowy program Kompleksowej Opieki nad Pacjentem po Zawale Serca (KOS-Zawał) Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło w 2017 r. Rok później wprowadzono projekt Koordynowanej Opieki nad Pacjentami z Niewydolnością Serca (KONS). Pierwszy już się zakończył. Okazało się, że koordynowana opieka nad chorym jest niezbędna, bo diametralnie poprawia wyniki długotrwałego leczenia. Przyznaje to w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Łukasz Szumowski, minister zdrowia. – W Polsce mieliśmy świetne wyniki w interwencyjnym leczeniu zawałów serca, ale później okazywało się, że w przypadku rocznej przeżywalności nie mamy już takich efektów. Wprowadzenie koordynowanej, kompleksowej opieki to zmieniło – tłumaczy prof. Szumowski.
Do programu KOS-Zawał zostało włączonych 16 tys. 761 osób. Dane napawają dużym optymizmem. – Śmiertelność 12-miesięczna po zawale serca zmniejszyła się o 29 procent w grupie pacjentów włączonych do programu KOS-Zawał w stosunku do nieobjętych programem. W szpitalach, w których program był dłużej prowadzony i trwał już pełny rok, śmiertelność była jeszcze bardziej obniżona – o 34 procent – informuje prof. Szumowski.
Przywołane przez ministra dane to podsumowanie zaledwie pierwszego etapu po wdrożeniu. – Można założyć, że jeśli w programie weźmie udział więcej pacjentów i zostanie do niego włączonych więcej ośrodków, to ten wynik będzie jeszcze lepszy – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Marcin Grabowski, rzecznik prasowy Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym