Iraccy chrześcijanie wciąż stoją pod krzyżem
Niedziela, 1 marca 2020 (17:15)Historia irackiego Kościoła nieustannie pisana jest u stóp krzyża. Bombardowania, prześladowania, porwania, ciągłe zagrożenie i przymusowe uchodźctwo nie podminowały jednak wiary. Świadectwo o tym daje ks. kard. Louis Raphael Sako. Chaldejski patriarcha Babilonii podkreśla, że krew męczenników jest nową limfą dla wzrostu chrześcijańskich wspólnot w Iraku.
Chaldejski patriarcha przypomina też ofiarę ks. Raghiida Ganniego oraz trzech diakonów: Basmana Yousefa Daudy, Wahida Hanna Isho i Gassana Isama Bidawida, zamordowanych w Mosulu przez islamskich terrorystów, gdy z tego miasta zostali wygnani wszyscy chrześcijanie. Przed rokiem Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych wydała pozwolenie na rozpoczęcie ich procesu beatyfikacyjnego.
Ksiądz kard. Sako wskazuje, że iracki Kościół obchodzi specjalny dzień (piątek po Wielkanocy) upamiętniający swych licznych męczenników. – Musimy uczyć się z historii i wzajemnie szanować po to, by wspólnie budować pokój – podkreśla patriarcha. Zauważa, że mimo wciąż trudnej sytuacji irackiego Kościoła ofiara męczenników już owocuje. – Ich przykład umacnia naszą wiarę i stał się źródłem wielu powołań – mówi ks. kard. Sako.
JG, KAI