• Piątek, 3 kwietnia 2020

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Długa przerwa Lewandowskiego

Środa, 26 lutego 2020 (21:36)

Robert Lewandowski (Bayern Monachium) nabawił się poważnej kontuzji lewego kolana i przez co najmniej miesiąc nie pojawi się na boisku.

Lewandowski był jednym z bohaterów wtorkowego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Chelsea Londyn. Najlepszy piłkarz Bawarczyków zdobył w nim jednego gola, dodając do tego dwie spektakularne asysty, które wywarły ogromne wrażenie na ekspertach i sympatykach futbolu. Schodząc z murawy, kapitan reprezentacji Polski mógł odczuwać wielką satysfakcję, ale szybko okazało się, iż nie może ona być pełna. Choć dograł mecz do samego końca, właśnie w Londynie Lewandowski nabawił się poważnej kontuzji. Dokładnie – doznał urazu kości piszczela przy lewym stawie kolanowym. Przez najbliższe dziesięć dni będzie miał nogę w gipsie, gdy go zdejmie, rozpocznie ostrożną rehabilitację. Sztab medyczny Bayernu przypuszcza, że przerwa w grze zawodnika może potrwać około czterech tygodni, ale czy po tym czasie wróci na murawę – gwarancji oczywiście nie ma.

Kontuzja Roberta Lewandowskiego, który do tej pory zaskakiwał niesamowitym zdrowiem i wyjątkową odpornością na wszelkiego typu urazy (jeszcze nigdy nie miał tak długiej przerwy), to ogromny cios dla wszystkich stron. Od początku tego sezonu prezentował kapitalną formę, bodaj najlepszą w karierze. W 33 rozegranych meczach – we wszystkich rozgrywkach – zdobył aż 39 bramek. W samej Lidze Mistrzów trafił 11-krotnie, będąc najlepszym jej strzelcem. Z dorobkiem 25 goli prowadzi w tabeli najskuteczniejszych piłkarzy ligi niemieckiej. Miał realne szanse na pobicie niewiarygodnego wyczynu legendarnego Gerda Muellera, który w jednym sezonie Bundesligi zdobył 40 goli. Przez lata ten rekord wydawał się być rekordem na zawsze, teraz jednak wiele wskazywało na to, że Lewandowski może go poprawić. Niestety, z powodu urazu stanie się to już niemal nierealne.

Biorąc pod uwagę optymistyczny scenariusz, czyli cztery tygodnie przerwy, Polaka zabraknie w ligowych pojedynkach z Hoffenheim, Augsburgiem, Unionem Berlin i Eintrachtem Frankfurt. Nie zagra też w rewanżowym meczu z Chelsea, ale tu akurat Bayern drżeć nie musi – awans po wygranej 3:0 w Londynie ma niemal w kieszeni. Najprawdopodobniej nie wystąpi również w marcowych spotkaniach towarzyskich reprezentacji Polski z Finlandią i Ukrainą. To fatalna wiadomość dla Jerzego Brzęczka. Poważny uraz wyeliminował bowiem już Dawida Kownackiego, a Krzysztof Piątek znajduje się w zatrważającej formie.

Piotr Skrobisz