• Wtorek, 26 maja 2026

    imieniny: Eweliny, Filipa, Pauliny

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Dla wspólnego dobra

Piątek, 3 stycznia 2020 (02:15)

Jak co roku podatnicy, dokonując rocznego rozliczenia PIT, mogą zadysponować jednym procentem swojego podatku, przeznaczając go na wybrany, szlachetny cel.

Tradycyjnie do końca kwietnia większość z nas musi złożyć zeznanie podatkowe PIT za 2019 rok. Wcześniej – bo 2 marca – ten termin mija dla prowadzących działalność, którzy wybrali rozliczenie z fiskusem według ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Już dziś warto zastanowić się jednak nad wsparciem wybranej organizacji pożytku publicznego jednym procentem płaconego fiskusowi podatku. Decyzja o jego przekazaniu podatnika nic nie kosztuje. Wskazanie wybranej instytucji, jaką chcemy wesprzeć, powoduje natomiast, że część z tych pieniędzy (1 proc. naszego podatku), które i tak byśmy zapłacili, nie trafi do budżetu państwa, lecz dzięki inicjatywie podatnika zostanie przekazana na rzecz wspieranej przez niego instytucji. Jedynym wysiłkiem, jaki trzeba podjąć, jest wpisanie nazwy wybranej organizacji pożytku publicznego i jej numeru KRS na wypełnianym przez podatnika formularzu PIT. W zamian wybrana organizacja będzie mogła przeznaczyć otrzymane w ten sposób pieniądze na szlachetny cel – w zależności od przedmiotu prowadzonej działalności.

Fundacja z misją

Nie trzeba też wykonywać żadnego przelewu bankowego. Przekazaniem środków wskazanej instytucji zajmują się bowiem organa skarbowe. Jedną z organizacji, na które można przekazać swój jeden procent, jest związana z Radiem Maryja Fundacja Nasza Przyszłość, numer KRS 0000091141, której głównym zadaniem jest edukacja i wychowanie młodzieży. – Jest to bardzo dobry sposób wsparcia różnych inicjatyw dotyczących czyjegoś leczenia albo przedsięwzięć związanych z kulturą czy też edukacją, czym zajmuje się Fundacja Nasza Przyszłość – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” poseł Gabriela Masłowska. Zwraca uwagę, że inicjatywa przekazania jednego procenta nie uszczupla dochodu osoby ofiarowującej i wymaga niewiele wysiłku.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Artur Kowalski