Dziękczynienie za życie
Środa, 1 stycznia 2020 (20:12)Wrocławska wspólnota pw. Świętej Rodziny w sposób szczególny obchodziła tegoroczne uroczystości odpustowe. Połączono je bowiem z obchodami 90-lecia erygowania tej parafii. Odpustowej Sumie przewodniczył w niedzielę metropolita wrocławski ks. abp Józef Kupny.
Witając wszystkich jej uczestników, proboszcz ks. Piotr Jakubuś podkreślił, że to święto jest dniem dziękczynienia za dar życia rodzinnego, gdzie człowiek rodzi się, wychowuje, dojrzewa w wierze i w miłości. – Modlimy się dzisiaj szczególnie o to, by rodziny zostały uświęcone Bożą miłością, by były ogniskiem miłości wzajemnej – mówił.
W homilii ks. abp Józef Kupny zwrócił uwagę na to, że kiedy rozmawiamy z ludźmi o wartościach, które najbardziej cenią w swoim życiu, większość na pierwszym miejscu wymienia właśnie rodzinę.
Jego zdaniem, to cieszy, bo dzisiaj można odnieść wrażenie, że współczesne prądy myślowe próbują podważać te wartości. Tymczasem marzeniem wielu jest mieć dobrą, kochającą się rodzinę, być szczęśliwym w swojej rodzinie wśród najbliższych.
– Rodzina jest dla nas wszystkich czymś ogromnie ważnym. I dziś musimy sobie powiedzieć, że takie myślenie jest zgodne z Bożym zamysłem. Pan Bóg od samego początku wiązał wielkie nadzieje z rodziną, bo nie stworzył człowieka do życia w samotności, ale do życia we wspólnocie miłości – podkreślił kaznodzieja. Dodał w tym kontekście, że Pan Bóg, powołując ludzi do życia w małżeństwie i w rodzinie i powierzając im ważne zadania, nie szukał nigdy idealnych kandydatów.
Ksiądz arcybiskup wskazał, że małżeństwo i rodzina mają służyć temu, by się doskonalić, by postępować w miłości wspólnie, razem. I tego powinniśmy się uczyć.
– Życzę wszystkim małżonkom zaufania wobec Boga i siebie samego. Tak, żeby miłość, którą się obdarzacie każdego dnia, rosła – apelował, kończąc homilię, ks. abp Józef Kupny.
W czasie odpustowej Mszy św. kilkanaście par obchodzących swoje małżeńskie jubileusze odnowiło przyrzeczenia małżeńskie, a ks. abp Kupny wręczył im okolicznościowe dyplomy.
Marek Zygmunt