Drukarz mógł odmówić
Wtorek, 31 grudnia 2019 (03:01)Sąd anulował wyroki skazujące łódzkiego drukarza, który odmówił organizacji LGBT realizacji zamówienia na materiały reklamowe
Sąd Apelacyjny w Łodzi wznowił postępowanie w sprawie Adama J., a następnie uchylił wyroki i umorzył postępowanie. W praktyce oznacza to, że wyroki wobec Adama J. zostały anulowane i drukarz nie jest karany.
O wznowienie postępowania wnioskowała Prokuratura Okręgowa w Łodzi. – Wniosek był podyktowany orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że ten przepis Kodeksu wykroczeń był niekonstytucyjny i z tego powodu nie obowiązuje – mówi nam prokurator Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Wniosek o wznowienie postępowania na korzyść drukarza z Łodzi polecił złożyć prokuraturze minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro w lipcu br. – Prokurator generalny wydał polecenie złożenia wniosku o wznowienie postępowania w związku z wydaniem przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia, w którym stwierdził on niekonstytucyjność przepisu Kodeksu wykroczeń, który był podstawą skazania łódzkiego drukarza – przypomniał w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Dodał, że decyzję tę podjął prokurator generalny w oparciu o przepis art. 113 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, który mówi o tym, że jeżeli Trybunał Konstytucyjny uzna za niekonstytucyjny przepis, w oparciu o który wydano skazujący wyrok, to jest możliwość wznowienia postępowania na korzyść strony.
– W mojej ocenie sprawa jest dość oczywista pod względem merytorycznym, ponieważ zaistniały przesłanki, żeby wznowić postępowanie i uchylić to orzeczenie – powiedział nam mec. Bartosz Lewandowski z Ordo Iuris, który był obrońcą łódzkiego drukarza.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym