• Środa, 27 maja 2026

    imieniny: Augustyna, Jana, Juliusza

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Różne miary zbrodni

Sobota, 21 grudnia 2019 (02:15)

Instytut Pamięci Narodowej chce, by szwedzka prokuratura zaskarżyła decyzję sądu o niewydaniu Stefana Michnika.

Szwedzki sąd nie zgodził się na wydanie Polsce oskarżanego o zbrodnie komunistyczne byłego sędziego Stefana Michnika.

Przedstawiciele polskich władz są zaskoczeni tą decyzją i zapowiadają dalsze działania. „Decyzja szwedzkiego sądu jest niezrozumiała i niemożliwa do pogodzenia z zasadami państwa prawa. Jedną z nich jest ściganie do skutku sprawców zbrodni przeciwko ludzkości. Będziemy nadal zmierzać do tego, by stalinowski zbrodniarz poniósł odpowiedzialność” – stwierdził wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. Sąd Rejonowy w Göteborgu uznał, że zarzuty wobec Michnika przedawniły się już ponad trzydzieści lat temu, w latach 70., a poza tym posiada on szwedzkie obywatelstwo.

– Chciałbym, żeby prokuratura szwedzka po prostu zaskarżyła tę decyzję – mówi nam prok. Andrzej Pozorski, szef pionu śledczego IPN, zaznaczając, że IPN po wystosowaniu europejskiego nakazu aresztowania nie ma żadnych możliwości występowania przed szwedzkim sądem. Prokurator wskazuje na pewne informacje mówiące o tym, że według innego stanowiska szwedzkiej prokuratury zwrócono się jednak do sądu o realizację ENA i wydanie Stefana Michnika.

Pozorski podkreśla, że jeżeli jest to precyzyjna informacja, to szwedzka prokuratura powinna konsekwentnie dalej występować o uwzględnienie polskiego wniosku. – Konsekwencją tego powinno być złożenie zażalenia do sądu wyższej instancji – twierdzi prokurator.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski