Historia
Bez przedawnienia
Piątek, 13 grudnia 2019 (02:51)Pion śledczy IPN ściga sędziów i prokuratorów stanu wojennego.
– Stan wojenny nie został oceniony pod kątem prawno-karnym, to jest potworny grzech zaniedbania. Choć pokrzywdzeni złożyli szereg relacji, nikt się tym nie zajął – mówi „Naszemu Dziennikowi” prokurator Marek Rabiega, naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie.
Pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej prowadzi szereg postępowań dotyczących przestępstw związanych z bezprawnym wprowadzeniem stanu wojennego. Jedno ze śledztw toczy się w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie.
– W marcu 2019 r. skierowaliśmy do właściwych sądów dyscyplinarnych 12 wniosków o odebranie immunitetów siedmiu byłym wojskowym sędziom i prokuratorom. To pierwszy krok do pociągnięcia tych osób do odpowiedzialności karnej – wskazuje prokurator Rabiega. Szczegóły postępowania przedstawia w dzisiejszym dodatku historycznym IPN w „Naszym Dzienniku”.
Wnioski dotyczą trzech byłych sędziów Sądu Pomorskiego Okręgu Wojskowego i czterech byłych prokuratorów Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Koszalinie. Dyspozycyjni wobec władz funkcjonariusze w togach wydawali drakońskie wyroki na osoby, których jedyną winą była krytyka wprowadzenia stanu wojennego przez juntę Wojciecha Jaruzelskiego.
Dwóch uczniów drugiej klasy liceum ogólnokształcącego w Słupsku malowało na murach hasła ,,WRON-a Orła nie pokona„, ,,Precz z WRON” i symbole Polski Walczącej. Prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Koszalinie zdecydował o ich aresztowaniu. Przed sądem wniósł o wymierzenie kary trzech lat pozbawienia wolności.
Ksiądz, który podczas Mszy Świętej w kazaniu powiedział: „Nie mamy zaufania do tych, którzy mieli bronić narodu, a mundury swoje splamili braterską krwią”, został skazany na trzy lata i sześć miesięcy więzienia.
„Zbrodnią” robotnika z Mścic było nazwanie w czasie jazdy pociągiem komunistów „czerwonymi”. Został skazany na trzy lata.
Śledztwo w sprawie ferujących represyjne wyroki wojskowych sędziów i prokuratorów zostało wszczęte w 2016 roku na wniosek Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym – Oddział w Koszalinie. Prokuratorzy IPN poddali analizie ponad 20 postępowań karnych prowadzonych w latach 1981-1982.
– Aktualnie nasze wnioski są rozpoznawane przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego. Żadna z uchwał, które w tej sprawie zapadły, nie jest jeszcze prawomocna, toczy się nadal postępowanie w przedmiocie uzyskania zezwolenia na możliwość pociągnięcia sędziów i prokuratorów do odpowiedzialności karnej – informuje prokurator Marek Rabiega.
– Przyjęliśmy, że działanie pojedynczych sędziów było realizowane w ramach zaplanowanego wcześniej na bardzo szeroką skalę zamachu na prawa człowieka i obywatela, jakim było wprowadzenie stanu wojennego – podkreśla naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym