• Środa, 27 maja 2026

    imieniny: Augustyna, Jana, Juliusza

Dlaczego Warszawa ma problem?

Czwartek, 3 października 2019 (17:00)

Zleciłem kontrolę w ratuszu dotyczącą realizacji programu „Rodzina 500+” w trzech kwestiach: szacowania wysokości dotacji, wykorzystania środków i rzetelności sprawozdań – poinformował wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera.

Kontrola ma potrwać kilka tygodni i dotyczyć trzech aspektów: szacowania kwot dotacji, faktycznego wykorzystania pieniędzy na program „Rodzina 500+” i rzetelności sprawozdań finansowych.

– Może być tak, że jedynie Warszawa ma problem z wydatkowaniem środków z tak prostego programu. Muszę wiedzieć, na czym polega ten problem, a widać, że komunikacja i dane, które otrzymujemy od służb pana prezydenta, nie są pełne. […] Dlatego muszę to skontrolować – powiedział Sipiera.

Od początku trwania programu do rodzin na Mazowszu trafiło 11,63 mld zł, w tym od 1 lipca 2019 r. przekazano im łącznie 393,5 mln zł.

O tym, że brakuje pieniędzy na wypłaty „500+” w Warszawie, zrobiło się głośno w ubiegłym tygodniu. Władze miasta twierdziły, że otrzymują za mało pieniędzy od rządu i apelowały o zwiększenie dotacji. Z kolei strona rządowa odpowiadała, że pieniądze wypłacane są na czas, a wina leży po stronie miasta. 

W poniedziałek prezydent Rafał Trzaskowski mówił, że problemy z wypłatą „500+” w stolicy biorą się z tego, że rząd wszystkim samorządom przekazuje pieniądze w ostatniej chwili. Wojewoda, odnosząc się do tych słów oraz sugestii prezydenta stolicy dotyczącej przesyłania pieniędzy na wypłaty od razu na cały rok, odpowiedział, że takie rozwiązanie nie ma żadnego uzasadnienia.

– Nie możemy dopuścić, by przez jakąś niefrasobliwość czy problemy wewnętrzne ktoś dysponował pieniędzmi, które nie powinny być w danym momencie na koncie samorządów. One powinny pracować w innym zakresie – powiedział wojewoda.

Odpowiedział także na zarzut dotyczący tego, że problemy z wypłatą pieniędzy mają wszystkie samorządy. Jego zdaniem, jest on zbyt daleko idący i nie ma pokrycia w faktach.

Zapewnił, że od 1 października pieniądze są gotowe do wypłat i będą wypłacane w terminie. – Nie ma żadnych zagrożeń ani na październik, ani na listopad, ani na grudzień – podkreślił.

Wojewoda zaznaczył także, że na koniec sierpnia na koncie miasta leżały pieniądze przekazane przez wojewodę w wysokości 50,5 mln zł, a na koniec września nieznacznie ponad 23 mln zł.

Ogółem we wrześniu ratusz zgłosił do wojewody zapotrzebowanie na wypłaty łącznie w wysokości 212,8 mln zł. Wojewoda przelał we wrześniu te pieniądze w sześciu transzach kolejno: 12 września – 65,2 mln zł, 16 września – 21,2 mln zł, 19 września trzy kwoty – 29 mln zł, 27,98 mln zł i 16,98 mln zł, oraz ostatnią 26 września – 1,8 mln zł.

Tymczasem na październik miasto zgłosiło już zapotrzebowanie na 191 mln zł. 1 października przelano na konto miasta pierwszą transzę w wysokości 59,8 mln zł. 

RP, PAP