Europa pod śniegiem
Piątek, 18 stycznia 2013 (14:44)Śnieg, wiatr i mróz dają się we znaki Europejczykom od Moskwy po Londyn. Intensywne opady śniegu wywołały chaos komunikacyjny m.in. w Wielkiej Brytanii.
W Walii tysiące gospodarstw domowych nie mają prądu. Z powodu śnieżyc zamkniętych zostało ponad 2 tysiące szkół. Uczniowie z placówek w: Hampshire, Gloucestershire, Norfolk, Walii (synoptycy ogłosili tu najwyższy stan pogotowia, tzw. czerwone ostrzeżenie) i na Wyspie Wight nie mieli dziś lekcji.
Śnieg sparaliżował także transport lotniczy. Całkowicie zamknięte zostały lotniska w Cardiff, Bristolu i Southampton. Z powodu obfitych opadów śniegu musiano zamknąć północny pas na londyńskim lotnisku Heathrow. Odwołano dotąd około 170 lotów.
Media informują też o trudnej sytuacji, jaka panuje w Exeter, Southampton i na Jersey. Opady przesuwają się z zachodu na wschód. Kłopoty ma też komunikacja kolejowa. Wiele pociągów nie wyjechało na trasy. W Yorkshire osobom starszym i samotnym dostarczano podstawowe artykuły mające pomóc w przetrwaniu najtrudniejszego okresu.
Informacyjna Agencja Radiowa podaje, że śnieg utrudnia także życie Czechom i Słowakom, gdzie panuje bardzo zła sytuacja na drogach. Ponadto nieprzestający padać śnieg paraliżuje również ruch na kolei. Najtrudniej jest na Morawach i na Słowacji.
Śniegowy paraliż nie ominął Moskwy, gdzie gruba pokrywa białego puchu pokryła większość ulic. Od wielu godzin pługi nie nadążają z odgarnianiem śniegu. Również moskiewskie lotniska działają ze znacznym opóźnieniem. IAR dodaje, że już dwa dni temu władze rosyjskiej stolicy apelowały do kierowców o pozostawienie samochodów na parkingach.
IK