• Czwartek, 28 maja 2026

    imieniny: Augustyna, Jaromira

Prawo

Niebezpieczny precedens

Piątek, 6 września 2019 (02:37)

Rząd powinien wyegzekwować wykonanie na terenie Niemiec wyroku sądu, który nakazał przeprosiny za zwrot „polskie obozy zagłady”

Postuluje to w interpelacji i piśmie do premiera poseł Iwona Arent (PiS). – Rozmawiałam na ten temat z panem premierem Mateuszem Morawieckim i powiedziałam, żeby strona polska poruszała w rozmowach dwustronnych kwestię wykonywania wyroków przez Niemcy. To jest wielki problem. W tych sprawach musi być obustronność, jeżeli oni nie wykonują naszych wyroków, to my możemy nie wykonywać ich – zauważa w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Iwona Arent. – Pan premier powiedział, że zna sprawę i będzie miał to na uwadze – dodaje poseł.

Chodzi o właściwe wykonanie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z grudnia 2016 r., który zobowiązał niemiecką stację ZDF do przeprosin byłego więźnia Auschwitz Karola Tendery za użycie na swoim portalu określenia „polskie obozy zagłady”. Niestety stacja nie wykonała tego wyroku należycie i upierała się przy swoim stanowisku przed niemieckimi sądami. Ostatecznie Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe uznał, że wyrok polskiego sądu nie może być egzekwowany na terenie Niemiec, bo jest sprzeczny z ich porządkiem prawnym, a konkretnie z zasadą wolności słowa.

– My o to walczymy, żeby rząd przejął temat łamania prawa europejskiego i poruszał tę kwestię w rozmowach z Niemcami – mówi nam mec. Lech Obara, przewodniczący Stowarzyszenia Patria Nostra. Stowarzyszenie od lat podejmuje działania przed sądami mające na celu obronę dobrego imienia Polaków i Polski. Reprezentowało też Tenderę. „Z rosnącym niepokojem obserwujemy jednak, jak wiele przeszkód napotykają zmagania o prawdę prowadzone na drodze sądowej” – podkreśla Patria Nostra. Jak wskazuje mec. Obara, interwencja rządu jest tym bardziej konieczna po tym, jak praktycznie zlekceważyła ten temat Komisja Europejska, do której skierowali interpelację polscy europosłowie.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski