• Poniedziałek, 16 września 2019

    imieniny: Korneliusza, Edyty, Cypriana

Matka jest jedna

Środa, 28 sierpnia 2019 (22:08)

We Francji szykuje się kolejna rewolucja, bynajmniej nie po to, by odpowiedzieć na postulaty „żółtych kamizelek”, lecz by zaspokoić kolejne roszczenia potężnego lobby LGBT. Wbrew opinii ogromnej większości społeczeństwa, ugrupowanie Emmanuela Macrona przygotowuje prawo o zapłodnieniu „in vitro bez ojca”. Co więcej, jak zapowiedziała minister sprawiedliwości, w nowym akcie urodzenia wbrew niepodważalnym prawom biologii pojawi się nowa rubryka: matka 1 i matka 2.

Skandaliczne prawo ma trafić do Zgromadzenia Narodowego 24 września. W styczniu pojawi się w Senacie, aby w pierwszych miesiącach tego roku mógł je zatwierdzić prezydent Macron. Co ciekawe, we francuskim społeczeństwie nie ma społecznego przyzwolenia na takie zmiany. Według przeprowadzonych w lutym przez IFOP badań sprzeciwia się temu 82 proc. Francuzów. W zwołanych przez prezydenta stanach generalnych na temat bioetyki przeciw nowemu prawu wypowiedziało się ponad 90 proc. uczestników.

Uliczne protesty zapowiedziały już organizacje rodzinne, a zwłaszcza ruch Manif pour Tous, który przed sześciu laty zdołał wyciągnąć na ulicę miliony Francuzów na znak sprzeciwu wobec tak zwanych małżeństw jednopłciowych. Tym razem protesty będą się odbywać pod hasłem „Naprzód, dzieci!”, które w sposób sarkastyczny nawiązuje do nazwy partii Macrona „Naprzód, Republiko!”.

Pierwsza demonstracja w Paryżu została zaplanowana na 6 października.

RP, KAI