• Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

    imieniny: Jana, Bolesława, Juliana

Najważniejsza jest cena

Poniedziałek, 25 czerwca 2012 (22:43)

Największym zainteresowaniem najemców cieszą się małe mieszkania, nie większe niż 40-50 m kw., dwupokojowe i w bloku z wielkiej płyty, a więc tanie - wynika z danych analityków rynku nieruchomości.

Zainteresowaniu wynajmem mieszkań sprzyja utrudniony dostęp do kredytów. Według serwisu nieruchomości Morizon.pl, 49 proc. zainteresowanych wynajmem szuka lokali dwupokojowych, 23 proc. mieszkań trzypokojowych, kawalerek - 22 proc., czteropokojowych - 5 proc., a pięciopokojowych - 1 procent.

Analiza portalu Domy.pl wykazała, że dwupokojowych mieszkań poszukuje ponad 45 proc. osób zainteresowanych wynajmem, a kawalerek 27 procent. - Im większe mieszkanie, tym mniejsze zainteresowanie wynajmujących. Tylko co piąty poszukuje mieszkania trzypokojowego, a co dwudziesty czteropokojowego. Popyt na największe lokale, liczące pięć pokoi, jest w skali kraju bardzo mały - wynosi zaledwie ok. 1 proc. - powiedział główny analityk portalu Domy.pl Marcin Drogomirecki.

Zdaniem analityków podaż mieszkań na wynajem jest dość duża - trafiają na ten rynek lokale, które nie znajdą kupców. - O tej porze roku podaż może się jeszcze zwiększyć, gdyż część lokali mogą zwolnić studenci, ale nie powinno to wpłynąć bardzo na ceny najmu - powiedział Drogomirecki.

Średnia cena najmu kawalerek w dużych miastach sięga 1 tys. zł, dwóch pokoi 1,3 tys. zł, lokali trzypokojowych - 2,5 tys. zł miesięcznie. - Coraz częściej dochodzi do sytuacji, gdy cena najmu jest niższa niż rata kredytu, co przekonuje coraz więcej osób do rezygnacji z zakupu własnego mieszkania - uważa prezes Morizon.pl Bolesław Drapella.

Zdaniem analityków, zwiększone zainteresowanie wynajmem nie powinno spowodować wzrostu stawek czynszów. - Chodzi o to, że podaż lokali na wynajem wciąż znacznie przewyższa popyt. Oczywiście ceny najmu zależą nie tylko od ogólnych tendencji na rynku, ale także od standardu mieszkania i konkretnej lokalizacji - stwierdza Olimpia Bronowicka, rzecznik Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.

Szumnie zapowiadany najazd zagranicznych kibiców na Euro i związane z tym krociowe zyski z najmu okazują się mieć niewiele wspólnego z rzeczywistością. Ofert wynajmu mieszkań, nie tylko w miastach-gospodarzach turnieju, ale i w innych polskich miejscowościach, jest dużo. Stawki ofertowe za najem najpopularniejszych lokali – kawalerek i mieszkań 2-pokojowych - stoją w miejscu. Lokale większe staniały w porównaniu z sierpniem ubiegłego roku nawet o 20 procent.

MM,PAP